środa, 2 stycznia 2013

Nalewka Pomarańczowo-Kawowa z Goździkami




Po sylwestrowych szaleństwach niektórzy pewnie wzdrygają się na samą myśl o alkoholu:-)? Dzisiejszy przepis jest również dla nich, gdyż naleweczką będą mogli raczyć się dopiero po 14 dniach od nastawienia. Są  także takie źródła, które zalecają aż 3 tygodnie oczekiwania. Ja do swojej dobrałam sie po dwóch i bardzo mi zasmakowała, więc uznaję, iż to czas wystarczający. Nalewka wygląda niepozornie. Musimy jej to wybaczyć, gdyż jest niesamowicie pyszna. Pomarańcze, kawa i goździki tworzą super zgrane trio. Niebiański aromat!
Za Wasze zdrowie wznoszę! :-)
  
  



Składniki i akcesoria:
duży szklany słój z szerokim otworem, przez który da się włożyć pomarańczę
3  pomarańcze
kawa ziarnista - około 100 ziaren
goździki - około 20-30 sztuk
1/2 l wody
1 szklanka cukru
1/2 l spirytusu

Wykonanie:
Pomarańcze sparzamy i starannie szorujemy w gorącej wodzie. W skórce każdego owocu robimy liczne nacięcia, które wypełniamy ziarnami kawy oraz goździkami, tworząc pomarańczowego jeża:-). Tak przygotowane pomarańcze wkładamy do słoja. Wodę zagotowujemy z cukrem. Studzimy i wlewamy do owoców. Na konieć dodajemy spirytus. Wszystko razem mieszamy. Słój zakręcamy i odstawiamy na 2-3 tygodnie. Po tym czasie nalewkę przecedzamy, przelewamy do butelek i.. możemy rozpoczynać degustację.




Życzę Wam smacznego! :-)

14 komentarzy:

  1. świetnie dobrane smaczki:) musiało być pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Połączenie smakó obłedne. Wszystko to, co lubię najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piłam kiedyś taką u znajomej, bardzo mi wtedy posmakowała!

    OdpowiedzUsuń
  4. A czy te pomarańcze wkładasz w całości do słoja czy kroisz je jakoś na mniejsze kawałki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robiłam tę nalewkę już kilka razy. Teraz wykorzystuję słój do kiszenia ogórków, więc ma on bardzo szeroki otwór, przez który bez problemu przechodzą nawet największe pomarańcze, ale kiedyś, gdy go nie miałam, przekrawałam pomarańcze na pół, najeżałam:-) kawą i goździkami i wrzucałam do słoja z nieco mniejszym otworem. Generalnie jednak, przepis przewiduje pomarańcze w całości. :-)

      Usuń
    2. Dziękuję:) ja niestety nie posiadam takiego szerokiego słoja, więc będę musiała je przekrawać:)muszę spróbować zrobić tę nalewkę:)

      Usuń
  5. Znam ten przepis - fantastyczna nalewka! Polecam !!!! Niebo w gębie :))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy przepis, koniecznie do wypróbowania w niedalekiej przyszłości:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo... ciekawe połączenie :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Te aromaty wspaniałe !zapisałam przepis ...
    ta naleweczka to taki "babski trunek" czy dość mocny ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg. oryginalnego przepisu robi ją się na spirytusie, więc wychodzi dość mocna. Możesz zrobić na czystej wódce. Wówczas procentów będzie mniej. To jest trunek uniseks:-). Ja osobiście uważam, że nalewka o tego rodzaju nucie,smakuje lepiej gdy jest mocniejsza.

      Usuń
  9. A czy pomarańcze z nalewki można jakoś wykorzystać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam się, że nigdy nie próbowałam ich wykorzystywać, ale może należałoby się zastanowić nad jakimś sprytnym pomysłem na nie. :-)

      Usuń
    2. Może jakąś pomarańczową konfiturę z procentami? ;)
      Jaki tu u Ciebie zbiór przepisów na nalewki i trunki wszelakie! Pozazdrościć :)

      Usuń

Serdeczne dzięki za wszystkie opinie i komentarze. :-)

Print