czwartek, 20 czerwca 2013

Brytyjskie Truskawkowe Trifle

 

Takie desery przygotowuję od lat, ale dopiero niedawno dowiedziałam się, że to  brytyjski wynalazek pt. trifle:-). Idea deseru jest następująca: w szklanym naczyniu układamy warstwę ciasta (najczęściej biszkoptowego), którą skrapiamy alkoholem ( wg. tradycji powinno być to półwytrawne sherry, ale równie dobrze można wykorzystać tokaj, porto, brandy, koniak, rum, calvados lub któryś z naszych ulubionych likierów.) Następnie przykrywamy ją owocami, a na te z kolei wykładamy krem angielski lub bitą śmietanę. W miarę wysokości naczynia, warstwy powtarzamy. Wierzch dekorujemy bitą śmietaną i owocami. Do garnirowania można również użyć prażone migdały i orzechy.
Dziś przygotowalam czerwcową wersję ekspresową czyli trifle z truskawkami i bitą śmietaną, jednak w miarę rozwoju sezonu owocowego, zapewne skuszę się na kolejne warianty :-).


Truskawkowe Trifle

Składniki - w ilości odpowiadającej posiadanemu przez nas szklanemu naczyniu:
świeże truskawki
biszkopty
śmietana kremówka 36%
cukier puder do posłodzenia śmietany
alkohol
listki mięty do dekoracji

Wykonanie:
Truskawki myjemy, pozbawiamy szypułek i kroimy na połówki. Śmietanę kremówke ubijamy z dodatkiem cukru pudru.
Biszkopty układamy na dnie szklanego naczynia. Obficie skrapiamy je alkoholem. Na to kładziemy warstwę owoców, na której umieszczamy bitą śmietanę. Kolejność powtarzamy, na ile pozwoli nam na to wysokość naczynia. Wierzch dekorujemy truskawkami oraz listkami mięty.

 
Życzę Wam Smacznego!:-)
 
Truskawkowy zawrót głowy 2013




Desery z truskawkami


Desery z Kremówką

36 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ależ bardzo proszę! Na zdrówko! :-)

      Usuń
  2. deserek wygląda rewelacyjnie :) mogę się poczęstować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łucjo, mam jeszcze dla Ciebie porcyjkę:-).

      Usuń
  3. I całkiem łatwe do wykonania. Na niedzielę zrobię taki deserek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden z najprostszych deserów, jakie można sobie wymyśleć.:-)

      Usuń
  4. No i znacznie mniej czasu potrzebujemy na jego przygotowanie w porównaniu z ciastami:-) Podrzuciłabyś jeden taki:-)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, gdybym dziś wybierała się do Zielonej Góry, bądź pewna, że wrzuciłabym do turystycznej lodówki porcyjkę dla Ciebie:-)).

      Usuń
  5. Ja też nie miałam pojęcia, że takie desery to angielski pomysł...z przyjemnością o tym przeczytałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek uczy się całe życie, prawda? :-))

      Usuń
  6. Deserów nigdy za wiele:-), więc i na Twój mam ogromną ochotę:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to prawda słodkości nigdy dość!:-)

      Usuń
  7. Trifle to mój ukochany deser...i jedna z niewielu potraw kuchni angielskiej do których się tutaj przekonałam :)!Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuchnia angielska nie należy do najbardziej smakowitych na świecie, ale jak dobrze poszukać, to znajdzie się parę rzeczy naprawdę pysznych....

      Usuń
  8. Upojny deser... Mam wyrzuty sumienia, w tym roku zrobiłam tak mało z truskawek. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja, przeciwnie, szaleję z truskawkami, które po prostu UWIELBIAM!

      Usuń
  9. Szybki i pyszny deserek:)a do tego truskawki hmm poezja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też zamówiłabym z miłą chęcią taki deserek:)

      Usuń
    2. Ja też:-). Tylko kto go dla mnie zrobi? :-))

      Usuń
  10. Same pysznosci u Ciebie :) Na taki pyszny deser skusilabym sie nawet w srodku nocy :))

    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo podoba mi się Twoje podejście do sprawy!:-))

      Usuń
  11. Uwielbiam takie nowości, no i truskawki są, a to ostatnio u mnie obowiązkowy dodatek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taka trochę stara nowość lub nowość połowiczna :-), bo jedynie z nazwy, ale bardzo ten deser polecam, szczególnie w taki upalny dzień jak dziś.

      Usuń
  12. Mniammm... pyszności nam serwujesz na weekend :D Miłego dnia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Olu! Miłego, słodkiego weekendu!:-)

      Usuń
  13. po uszy tkwię w remoncie, odnawianiu, konserwowaniu i końca nie widać, a tu takie pyszności u Ciebie - coś w sam raz dla mnie, pyszne i szybkie - robię sobie przerwę na deser :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co jak co, ale przerwa na deser jest obowiązkowa!:-)))

      Usuń
  14. A ja nazwy też nie znałam, za to deser tak. Pyszny, chłodny i słodziutki deser- idealny na obecne upały!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, przy takiej pogodzie spisuje się znakomicie:-).

      Usuń
  15. Uwielbiam!
    Do śmietany koniecznie ulubiony alkohol.
    Ostatnio dodawałam malibu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malibu w takim deserku komponowałoby się znakomicie.
      Pozdrowienia:-)

      Usuń
  16. truskawki, truskawki, truskawki .... pycha w każdym wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech...mogłabym je pożerać przez cały rok bez umiaru....:-)

      Usuń
  17. Zjadłabym wieczorem na moim balkonie:)

    OdpowiedzUsuń

Serdeczne dzięki za wszystkie opinie i komentarze. :-)

Print