niedziela, 5 sierpnia 2012

Rodem z Austrii - najlepsze na świecie ciasto z morelami



Sezon na morele w pełni. Własnie teraz ich smak i aromat są najbardziej intensywne.

Marillenkuche - austriackie ciasto z morelami

Czy próbowaliście kiedykolwiek Marillenkuche? Jest to smakowity, cukierniczy klasyk z autriackim rodowodem. Względem popularności plasuje się tuż za słynnym totrem Sachera. W okresie letnim niepodzielnie króluje na stołach w kraju nad modrym Dunajem.
Mialam okazję skosztować Marillenkuche podczas pobytu w Wiedniu. Spróbowałam i...... zakochałam się :-). Dziś muszę stwierdzić, że chyba z wzajemnością, bo ciasto ZAWSZE świetnie sie udaje i wzbudza powszechne uznanie domowników oraz gości.
Jest proste, lecz szalenie eleganckie w smaku, a jego przygotowanie nikomu nie powinno przysporzyć trudności. To zdecydowanie najpyszniejsze ciasto z morelami, jakie kiedykolwiek jadłam.

Składniki (na formę 25x30 cm lub podobną):
700g moreli
150g maki pszennej
30-50g mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
200g cukru
4 jaja
troszkę cukru pudru do posypania
1 cukier z prawdziwą wanilią  np. Kamis
200g masła
skórka otarta z połowy dużej cytryny
1 łyżka soku z cytryny
szczypta soli

Wykonanie:
Odzielamy żółtka od białek. Z białek ubijamy pianę z dodatkiem szczypty soli oraz soku z cytryny.
Miękkie masło ucieramy do białości z cukrem, cukrem waniliowym oraz skórką cytryny. Dodajemy stopniowo żółtka, a następnie obydwie mąki przesiane wraz z proszkiem do pieczenia.
Na koniec łyżką czyli już bez użycia miksera, łaczymy całość z pianą z białek.
Ciasto wykładamy do wysmarowanej masłem i oprószonej mąką lub bułką tartą formy. Będzie dość gęste i bardzo niskie, ale takie ma być:-). Na cieście układamy przekrojone na pół morelki - zawsze rozcięciem do góry.
Pieczemy ca 45 min w temp. 160-175 C w zalezności od rodzaju posiadanego piekarnika.
Test gotowości przeprowadzamy drewnianym patyczkiem - jeśli jest suchy tzn., że nasze ciasto już się upiekło. Po upieczeniu i wystudzenieniu posypujemy cukrem pudrem.


Przed włożeniem do piekarnika

Tuż po upieczeniu

Efekt końcowy :-)



Życzę Wam smacznego! :-)

5 komentarzy:

  1. Mieszkałam w Austrii przez kilka lat. To ciasto jest faktycznie obłedne!!!:-)

    Pozdrawiam,
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że jest Ktoś kto uważa tak samo jak ja:-)
      Pozdrawiam również:-)

      Usuń
  2. zapowiada się przepysznie :) zapisuję i zrobię, choć nie wiem czy z morelami :) myślisz że inne owoce też by się sprawdziły ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będzie to już wprawdzie Marillenkuchen, ale co tam - jasne że można z innymi owockami :-). Ja upiekłam je ze śliwkami:

      http://swiatpachnieszarlotka.blogspot.com/search?q=ciasto+ze+%C5%9Bliwkami

      Ważne, by użyć tyle dużą formę, żeby ciasto po upieczeniu było niskie. Jeśli warstwa ciasta będzie za wysoka, wypiek nie będzie tak ładnie wyglądać, bo owoce się zapadną.

      Usuń
  3. upiekę i zobaczę.

    OdpowiedzUsuń

Serdeczne dzięki za wszystkie opinie i komentarze. :-)

Print