środa, 8 sierpnia 2012

Konfitury z wiśni



Uwielbiam robić przetwory z owoców...,pakować do słoiczków te pachnące kolorowe
 słodkości.... musy, konfitury, dżemy, powidła i galaretki....
Konfitury z wiśni przygotowane według tradycyjnej receptury to wyzwanie dla wytrwałych, gdyż cały proces trwa kilka dni. Jednak...końcowy efekt zachwyca mnie niezmiennie co roku:-).
Są dwie podstawowe kwestie, o których należy pamiętać. Wiśnie nie lubą kontaktu z metalem, dlatego konfitury powinno się smażyć w emaliowanym garnku, a do mieszania używać drewnianej łyżki. Bardzo ważne jest również odpowiednie przygotowanie słoików. Informacje o ich wyparzaniu i dezynfekowaniu znajdziecie poniżej.




Składniki i akcesoria:
1kg umytych i wydrylowanych wiśni
1-1,2 kg cukru
emaliowany garnek
drewniana łyżka lub łopatka do mieszania
szklane słoiki z metalowymi nakrętkami

Wykonanie:
Pozbawione pestek wiśnie zasypujemy połową cukru i zostawiamy na 2 godziny, żeby puściły sok.
Następnie podgrzewamy i dusimy na wolnym ogniu przez około 3 kwadranse, od czasu do czasu potrząsając garnkiem oraz zbierając tworzącą się pianę. Odstawiamy na 8-10 godzin.
Następnego dnia (bo to zwykle będzie juz następny dzień:-)) dodajemy resztę cukru i ponownie doprowadzamy do wrzenia, nadal zbierając pianę. Chwilę gotujemy, zestawiamy z ognia i znów porzucamy na 8-10 godzin.
Trzeciego dnia zabieramy się za przygotowanie słoików. Wybrane egzemplarze starannie myjemy
i wyparzamy. Do jednego z nich wlewamy łyżeczkę spirytusu, zakręcamy go i energicznie potrząsamy
przez 10-15 sek. Alkoholową zawartość przelewamy do kolejnego i znowu potrząsamy. Analogicznie postępujemy z pozostałymi. Będące w stanie upojenia słoiki musimy teraz bardzo dokładnie wysuszyć.
Ja wstawiam je na 5 min do mikrofalówki, a nakrętki delikatnie wycieram papierowym ręcznikiem.
Pora na ostatni konfiturowy szlif! Wiśnie po raz kolejny zagotowujemy. Wrzące szybko przekładamy do słoików. Każdy natychmiast mocno zakręcamy, stawiamy do góry dnem i zostawiamy w tej pozycji do całkowitego wystygnięcia.













Życzę Wam smacznego! :-)

3 komentarze:

  1. Uwielbiam wiśniowe dżemy kompoty itp :D zimą, coś nie zastąpionego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja uwielbiam wiśniową konfiturkę do herbatki:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Do herbatki jesienią, zimą- mmm...pycha

    OdpowiedzUsuń

Serdeczne dzięki za wszystkie opinie i komentarze. :-)

Print