piątek, 16 listopada 2012

Likier kawowo-kakaowo-śmietankowy a la Baileys

 


Domowe, kremowe likiery o różnych smakach robię od dawna, tyle że zwykłam czynić je na bazie czystej wódki lub spirytusu. Trunek w wersji z whisky podpatrzyłam tutaj.
Zauważyłam, że przepisy na likery tego rodzaju zalecają użycie mleka zagęszczonego gotowanego czyli po prostu masy krówkowej. Wówczas napitek wychodzić musi niemożebnie gęsty. Ja robię ze zwykłego mleka skondensowanego słodzonego, gdyż likier dodatkowo gęstnieje sam z siebie i taka konsystencja w zupełności mnie satysfakcjonuje. Przed podaniem gościom, musiałam włożyć butelkę pod  ciepłą wodę, bo tak stężał, że nie szło go inaczej z niej wydobyć. :-)




Składniki na ok 0,7 l likieru:
1 szklanka dobrej whisky + ewentualnie dla zwiększenia mocy jeszcze trochę czystej wódki
1 szklanka śmietanki kremówki
zawartość 1 puszki mleka skondensowanego słodzonego
2-3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
2-3 łyżeczki kakao naturalnego
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Wykonanie:
Wszystkie składniki starannie ze sobą miksujemy, po czym sprawdzamy moc naszej produkcji. Jeśli nam odpowiada, przelewamy do butelki i odstawiamy na kilka dni, celem przegryzienia się smaków. A jeśli uznamy, że procentów jest za mało, dolewamy trochę czystej wódki. Likier przechowujemy w lodówce.
 
Życzę Wam smacznego! :-)

8 komentarzy:

  1. Chętnie widziałabym całą butelkę tej pyszności w moim barku;)

    pozdrawiam serdecznie

    Malwinna

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam... dałabym się skusić nawet o poranku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam Bayleys w domowym barku, po prostu je uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. aleś to musi być wspaniałe:)
    nie ma jak dobry likierek:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Idealna sprawa na długie jesienne i zimowe wieczory. Mniam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach, jak ja lubie taką domową produkcję:)

    OdpowiedzUsuń
  7. mmmmmm Powitało by się takim cudem Nowy Rok!

    OdpowiedzUsuń

Serdeczne dzięki za wszystkie opinie i komentarze. :-)

Print