Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miód. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miód. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 grudnia 2014

Korzenne Kruche Maślane Ciasteczka z Pomarańczową Nutą



Świetna alternatywa dla typowych świątecznych pierniczków - takie coś pomiędzy piernikami a maślanymi, kruchymi ciasteczkami. W smaku wyczuwamy  korzenność, maślaność ;-) oraz cudownie pomarańczową nutędla mnie to kwintesencja świątecznych aromatów, jeśli chodzi o wszelkie słodkości na Boże Narodzenie.


Korzenne Kruche Maślane Ciasteczka z Pomarańczową Nutą

Składniki na naprawdę dużą liczbę ciasteczek :-):
  
Ciasto:
  • 3 szklanki mąki 
  • 3/4 szklanki cukru 
  • 1 jajo 
  • 250g masła 
  • 1 łyżeczka cynamonu 
  • 1 łyżeczka imbiru 
  • 1 łyżka miodu 
 Lukier:
  • 3-4 łyżki soku wyciśniętego z pomarańczy 
  • 1 szklanka cukru pudru 
  • opcjonalnie: 3 łyżeczki drobno startej skórki pomarańczowej 

Dekoracja:
  • jadalne perełki
Wykonanie:

Ciasto:
  • z podanych składników zagniatamy ciasto i wkładamy je na pół godziny do lodówki
  • następnie rozwałkowujemy je na grubość kilku mm
  • foremkami wycinamy ulubione kształty - u mnie powstały wyłącznie gwiazdeczki
  • ciastka układamy na blasze, wyłożonej papierem do pieczenia
  • pieczemy 10-15 min w temperaturze 180C
Lukier:
Cukier puder rozcieramy łyżeczką w soku pomarańczowym do uzyskania żądanej konsystencji. Na końcu dodajemy skórkę.

Instrukcja montażu: 
Upieczone, wystudzone ciasteczka smarujemy lukrem oraz dekorujemy jadalnymi perełkami.



Życzę Wam Smacznego! :-)







piątek, 8 sierpnia 2014

8 Sierpnia - Wielki Dzień Pszczół



8 sierpnia czyli dziś, już po raz drugi, obchodzimy w całej Polsce Wielki Dzień Pszczół, który stwarza unikalną szansę poznania całej prawdy o pszczołowatych, roli jaką odgrywają w życiu naszej planety, a także sposobach, jak na co dzień możemy ratować je przed masowym wymieraniem.


Co roku wczesną wiosną pszczoły ruszają do pracy – zapylają kwitnące drzewa owocowe, łany rzepaku i większość roślin, które stanowią surowiec do produkcji żywności. Bez udziału pszczół wiele gatunków nie mogłoby się rozwijać lub ich uprawy dawałyby znacznie mniejsze plony. Według opinii ekspertów, w Polsce co sekundę umiera 105 pszczół. Pierwsze masowe wymieranie miało miejsce w USA w latach 60. XX wieku. W latach 2006–2007 w Ameryce Północnej wyginęła jedna trzecia pszczelej populacji. W 2008 roku kryzys dotarł również do Europy. W Polsce, w niektórych regionach kraju, zimy nie przeżywa aż 30% pszczelich rodzin.

Najczęstsze i zazwyczaj pierwsze skojarzenie z pszczołami dotyczy miodu. Wiele osób nie wie, że pszczoły nie produkują miodu dla ludzi. Jest to ich pokarm konieczny do przetrwania zimy i wczesnej wiosny przed rozkwitem kwiatów.
Najczęstsze i zazwyczaj pierwsze skojarzenie z pszczołami dotyczy miodu. Wiele osób nie wie, że pszczoły nie produkują miodu dla ludzi. Jest to ich pokarm konieczny do przetrwania zimy i wczesnej wiosny przed rozkwitem kwiatów.
Najczęstsze i zazwyczaj pierwsze skojarzenie z pszczołami dotyczy miodu. Wiele osób nie wie, że pszczoły nie produkują miodu dla ludzi. Jest to ich pokarm konieczny do przetrwania zimy i wczesnej wiosny przed rozkwitem kwiatów.
Najczęstsze i zazwyczaj pierwsze skojarzenie z pszczołami dotyczy miodu. Wiele osób nie wie, że pszczoły nie produkują miodu dla ludzi. Jest to ich pokarm konieczny do przetrwania zimy i wczesnej wiosny przed rozkwitem kwiatów.

Najbardziej podstawowe skojarzenie związane z pszczołami to oczywiście miód.
Nie wszyscy jednak wiedzą, że pszczoły wcale nie produkują miodu dla ludzi. Stanowi on bowiem pszczeli pokarm, niezbędny do przetrwania zimy i wczesnej wiosny, zanim rozkwitną kwiaty. Mnóstwo innych ciekawostek na temat tych pożytecznych owadów znajdziecie na oficjalnej stronie akcji: www.pomagamypszczolom.pl .


Najczęstsze i zazwyczaj pierwsze skojarzenie z pszczołami dotyczy miodu. Wiele osób nie wie, że pszczoły nie produkują miodu dla ludzi. Jest to ich pokarm konieczny do przetrwania zimy i wczesnej wiosny przed rozkwitem kwiatów.


Dziś w wielu ogrodach botanicznych, parkach narodowych i krajobrazowych przygotowano dla odwiedzających różnorodne edukacyjne aktywności i warsztaty. Wszystkie te atrakcje dostępne są bezpłatnie. Na gości czekają: gry edukacyjne o zasadach Przyjaciół Pszczół, warsztaty budowania domków dla pszczół dziko żyjących, możliwość poznania wszystkich pszczołowatych występujących w Polsce oraz roślin przyjaznych pszczołom. Oto lista placówek zaangażowanych w Wielki Dzień Pszczół:
Ogród Zoobotaniczny w Toruniu, Ogród Botaniczny w Bydgoszczy, Roztoczański Park Narodowy (Zwierzyniec), Tatrzański Park Narodowy (Zakopane), Ogród Botaniczny Uniwersytetu Warszawskiego, Ogród Botaniczny PAN (Warszawa-Powsin), Śląski Ogród Botaniczny (Mikołów), Ogród Botaniczny Uniwersytet im. A. Mickiewicza w Poznaniu, Ogród Botaniczny Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej (Lublin), Ogród Botaniczny w Łodzi, Ogród Botaniczny Uniwersytetu Jagiellońskiego (Kraków).
Organizatorem obchodów święta i programu są Zakłady Tłuszczowe "Kruszwica" S.A.

W ogrodach botanicznych i parkach narodowych i krajobrazowych m.in. w Krakowie, Warszawie, Toruniu, Bydgoszczy, Poznaniu, Łodzi, Lublinie, Mikołowie na Śląsku, Zakopanem, Zwierzyńcu 8.08 przygotowane będą edukacyjne aktywności i warsztaty dla chętnych, którzy na hasło "Wielki Dzień Pszczół" wejdą bezpłatnie. Na odwiedzających czekają: edukacyjne gry o Zasadach Przyjaciół Pszczół, warsztaty z budowania domków dla pszczół dziko żyjących, możliwość poznania pszczołowatych występujących w Polsce i roślin przyjaznych pszczołom. Lista placówek zaangażowanych w Wielki Dzień Pszczół dostępna jest na stronie www.pomagamypszczolom.pl. Organizatorem obchodów święta i programu są Zakłady Tłuszczowe "Kruszwica" S.A.

W ogrodach botanicznych i parkach narodowych i krajobrazowych m.in. w Krakowie, Warszawie, Toruniu, Bydgoszczy, Poznaniu, Łodzi, Lublinie, Mikołowie na Śląsku, Zakopanem, Zwierzyńcu 8.08 przygotowane będą edukacyjne aktywności i warsztaty dla chętnych, którzy na hasło "Wielki Dzień Pszczół" wejdą bezpłatnie. Na odwiedzających czekają: edukacyjne gry o Zasadach Przyjaciół Pszczół, warsztaty z budowania domków dla pszczół dziko żyjących, możliwość poznania pszczołowatych występujących w Polsce i roślin przyjaznych pszczołom. Lista placówek zaangażowanych w Wielki Dzień Pszczół dostępna jest na stronie www.pomagamypszczolom.pl. Organizatorem obchodów święta i programu są Zakłady Tłuszczowe "Kruszwica" S.A.
W ogrodach botanicznych i parkach narodowych i krajobrazowych m.in. w Krakowie, Warszawie, Toruniu, Bydgoszczy, Poznaniu, Łodzi, Lublinie, Mikołowie na Śląsku, Zakopanem, Zwierzyńcu 8.08 przygotowane będą edukacyjne aktywności i warsztaty dla chętnych, którzy na hasło "Wielki Dzień Pszczół" wejdą bezpłatnie. Na odwiedzających czekają: edukacyjne gry o Zasadach Przyjaciół Pszczół, warsztaty z budowania domków dla pszczół dziko żyjących, możliwość poznania pszczołowatych występujących w Polsce i roślin przyjaznych pszczołom. Lista placówek zaangażowanych w Wielki Dzień Pszczół dostępna jest na stronie www.pomagamypszczolom.pl. Organizatorem obchodów święta i programu są Zakłady Tłuszczowe "Kruszwica" S.A.
W ogrodach botanicznych i parkach narodowych i krajobrazowych m.in. w Krakowie, Warszawie, Toruniu, Bydgoszczy, Poznaniu, Łodzi, Lublinie, Mikołowie na Śląsku, Zakopanem, Zwierzyńcu 8.08 przygotowane będą edukacyjne aktywności i warsztaty dla chętnych, którzy na hasło "Wielki Dzień Pszczół" wejdą bezpłatnie. Na odwiedzających czekają: edukacyjne gry o Zasadach Przyjaciół Pszczół, warsztaty z budowania domków dla pszczół dziko żyjących, możliwość poznania pszczołowatych występujących w Polsce i roślin przyjaznych pszczołom. Lista placówek zaangażowanych w Wielki Dzień Pszczół dostępna jest na stronie www.pomagamypszczolom.pl. Organizatorem obchodów święta i programu są Zakłady Tłuszczowe "Kruszwica" S.A

Źródło informacji:
www.pomagamypszczolom.pl
Onet.pl 

wtorek, 26 lutego 2013

Batoniki z Granoli, Orzechów i Suszonych Owoców

 

Lubicie batoniki fitness, z musli i bakaliami? Można kupić je w każdym sklepie, ale w myśl zasady: wiem co jem, warto przygotować je samodzielnie. Wówczas otrzymamy zdrową przekąskę, bez konserwantów, podejrzanych dodatków, a przede wszystkim, w swoim ulubionym, zupełnie dowolnym smaku. Rodzaj orzechów, bakalii i suszonych owoców dobieramy zgodnie z własnymi upodobaniami. Do gotującego się miodu możemy dodać cynamon, wanilię lub np. drobno startą skórkę cytryny, czy pomarańczy. Przepis jest stworzony do modyfikacji. Warto jednak zachować proponowane proporcje poszczególnych składników.


Batoniki z Granoli, Orzechów i Suszonych Owoców
źródło: Avner Laskin "Orzechy"

Składniki na kwadratową blaszkę o boku 20 cm:
1/2 szklanki miodu naturalnego
2 szklanki płatków owsianych
1/2 szklanki orzechów włoskich lub laskowych
1/2 szklanki migdałów
1/4 szklanki rodzynek
1/4 szklanki suszonej żurawiny
1 łyżeczka mielonego cynamonu
1 łyżeczka esencji waniliowej

Wykonanie:
Miód podgrzewamy w rondelku. Gdy zacznie bulgotać, wsypujemy płatki owsiane, orzechy i migdały. Starannie mieszamy i gotujemy około 3minuty. Potem zestawiamy z ognia, wrzucamy rodzynki i żurawinę. Ponownie mieszamy. Masę przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Dociskamy do dna i wstawiamy do zamrażalnika na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Potem kroimy na kawałki preferowanej wielkości i wcinamy. Batoniki można przechowywać w suchym i chłodnym miejscu do 10 dni.



Życzę Wam Smacznego! :-)


wtorek, 4 grudnia 2012

Miodowy wieniec z orzechami i sosem toffi




Dziś kolejny przepis z książki, o której pisałam niedawno, że zachwyciła mnie mnogością i różnorodnością pomysłów na wykorzystanie czekolady w wypiekach oraz deserach. Tytułowy wieniec w "Czekoladzie" Jacqueline Bellefontaine został umieszczony w dziale poświęconym deserom na ciepło. Autorka zaleca podawanie tuż po wyjęciu z piekarnika. Smakuje wówczas naprawdę znakomicie, ale wystudzone jest również  niczego sobie.
Do spróbowania tegoż zachęcił mnie niespotykany sposób przygotowania. Zwykle wszelkie wypieki ozdabiamy  polewami dopiero po upieczeniu,  a tu ciekawostka.. Na dno formy lejemy sos, wykładamy na niego surowe ciasto i w takiej konfiguracji wstawiamy do piekarnika. Troszkę obawiałam się efektu tej kombinacji. Zupełnie niepotrzebnie, gdyż wszystko udało sie doskonale.




Składniki na tortownicę z kominkiem lub formę babkową o śr. 18-20 cm:
Ciasto:
125g mąki pszennej
100g brązowego cukru
100g miękkiego masła
2 jaja
1 łyżka płynnego miodu
2 łyżki mleka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Sos toffi:
40g masła
3 łyżki brązowego cukru
4 łyżki płynnego miodu
2 łyżki mleka
1 łyżka naturalnego kakao
40g czekolady deserowej
50g posiekanych dowolnych orzechów lub migdałów - ja użyłam migdałowych płatków

Wykonanie:
Sos toffi:
W rondelku podgrzewamy masło, miód, cukier, kakao i mleko, cały czas mieszając. Następnie wrzucamy połamaną na kawałki czekoladę, a gdy się rozpuści wsypujemy orzechy lub migdały. Starannie mieszamy. Gotowy sos wlewamy na dno formy i odstawiamy do wystygnięcia i stężenia.
Ciasto:
Wszystkie składniki ucieramy razem na gładką masę. Ciasto wykładamy na naszą polewę toffi. Pieczemy około 35 minut w temperaturze 180C. Po wyjęciu z piekarnika pozostawiamy na 5 minut w formie. Następnie wyjmujemy i serwujemy na ciepło.




Życzę Wam smacznego! :-)

czwartek, 29 listopada 2012

Herbaciany miodownik z goździkami



Wspominałam juz kiedyś, że jestem niepoprawną miłośniczką herbaty, więc wszelkie przepisy na wypieki z jej udziałem, wzbudzają u mnie chęć natychmiastowego wypróbowania. Nie inaczej było tym razem. Pomysł na ciasto zaczerpnęłam z książeczki wydawnictwa Pascal pt. "Herbata". Połączenie miodu i goździków z mocnym naparem herbacianym wydało mi się bardzo interesujące. A jaki był efekt? Powstało ciasto o specyficznym, ekstremalnie miodowym smaku, z zaskakująco słabo wyczuwalnym zapachem goździków. Następnym razem z pewnością wprowadzę pewne modyfikacje. Zwiększę liczbę goździków, a także dodam inne korzenne przyprawy. Świetnym pomysłem byłoby przełożenie miodownika mało słodkim kremem lub po prostu kwaskowymi powidłami.


Składniki na tortownicę o śr. 22 cm:
300g naturalnego płynnego miodu
550g mąki pszennej
60g masła
1 jajo
120g cukru - dałam połowę tej porcji
2/3 szklanki mocnej esencji herbacianej
15 zmielonych goździków
1 łyżeczka sody oczyszczonej

Wykonanie:
Do płynnego miodu wlewamy rozpuszczone masło, dodajemy cukier, jajko, herbatę, goździki i wyrabiamy na jednolitą masę. Wsypujemy mąkę przesianą z sodą i dalej wyrabiamy. Formę smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą. Wykładamy do niej ciasto. Pieczemy około 40 minut w temperaturze 200C.



Życzę Wam smacznego! :-)

środa, 28 listopada 2012

Pyszne czekoladowe trójkąty



Niedawno wpadła mi w ręce cudowna książka Jacqueline Bellefontaine pt. "Czekolada". Zwykle sceptycznie odnoszę się do monotematycznych wydawnictw kulinarnych i rzadko je kupuję. Tym razem było jednak inaczej. To prawda, że składnikiem każdej receptury jest czekolada, ale czasem stanowi ona treść, a czasem jedynie skromny dodatek do innych zupełnie nieczekoladowych ingrediencji. Ponadto, przepisy są bardzo różnorodne i jest ich aż 120. Znajdziemy wśród nich serniki, torty, rolady, ciasta ucierane, ciasta z owocami, tarty, kremy, desery, napoje, ciasteczka oraz słodką galanterię. Doprawdy nieczęsto się zdarza, żebym z jednej książki wybrała kilkadziesiąt (!!!) przepisów do wypróbowania, a tak właśnie stało się w tym przypadku.
Dziś pierwszy z nich. Ekspresowy czekoladowy deser / przekąska. Przygotowanie zajmuje kilka minut, czas oczekiwania jest relatywnie krótki, a potem... pozostaje już tylko pożeranie, które również nie potrwa długo, gdyż porcja jest nieduża. :-)


Składniki na formę do tarty o śr. 18-20 cm:
Spód:
100g masła
2 łyżki płynnego miodu
1 łyżka kakao
3 łyżki mleka
225g herbatników maślanych lub digestive
Wierzch:
100g czekolady mlecznej lub deserowej
3łyżki mleka
2 łyżki cukru pudru

Wykonanie:
W garnuszku podgrzewamy mleko, miód, masło i kakao do całkowitego połączenia się składników.
Ciasteczka rozdrabniamy. Ja zwykle wkładam je do torebki foliowej i traktuję tłuczkiem do mięsa. Pokruszone herbatniki wrzucamy do naszego garnuszka i całość dokładnie mieszamy. Masę przekładamy do wysmarowanej masłem formy, lekko dociskamy i wkładamy do lodówki, by stężała. Do rondelka wrzucamy połamaną na kawałki czekoladę, dodajemy mleko i cukier puder. Podgrzewamy na wolnym ogniu do czasu rozpuszczenia się czekolady. Mieszamy. Wylewamy na schłodzony spód i całość wkładamy do lodówki. Przed podaniem kroimy na trójkąty.

Życzę Wam smacznego! :-)

niedziela, 25 listopada 2012

Torcik z krówek domówek



Uwielbiam krówki!!! A skąd pochodzą najlepsze? Oczywiście od "L. Pomorski i syn" z Milanówka! Jest to firma z ogromnymi tradycjami. Zastanawialiście się kiedyś, skąd się w ogóle wzięły krówki?Parę ciekawostek na ten temat zapodam za chwilę. A tymczasem...
Zapragnęłam zabawić się w domową produkcję ukochanych pomadek. W obawie, że nie uda mi się ich pokroić w zgrabne kawałki,  wymyśliłam, że przygotuję je w formie mini torcika, który potem z łatwością podzielę na trójkąty. Tak też się stało. Torcik zniknął w oka mgnieniu, bo nieskromnie przyznam, że smakował niesamowicie pysznie.
Wracając do historii... stolicą polskich krówek bez wątpienia jest Milanówek, a ich ojcem Feliks Pomorski, który cukierniczego fachu nauczył się w zakładzie swego wuja w Żytomierzu. W dwudziestoleciu międzywojennym otworzył własną fabrykę słodyczy w Poznaniu. W bogatej ofercie miał także krówki. Od początku pakowane były w papierki z wizerunkiem krowy, więc klienci przychodzili i prosili o "krówki". Z biegiem czasu, to określenie zostało uznane za oficjalną nazwę kajmakowych pomadek. Po wojnie Feliks Pomorski osiedlił się w podwarszawskim Milanówku, gdzie na początku w warunkach domowych, zajął sie produkcją krówek. Firma przetrwała komunistyczną zawieruchę i istnieje do dziś, zarządzana przez Piotra - wnuka Feliksa.
W Milanówku funkcjonuje kilka różnych wytwórni tych cukierków. Są też i takie, które w tej miejscowości są jedynie zarejestrowane, a faktycznie produkcję prowadzą gdzie indziej. Dzięki temu zabiegowi na opakowaniach swoich wyrobów mogą używać nazw typu: krówka z Milanówka, czym niezwykle skutecznie wabią klientów.
 
 
 Składniki na okrągłą formę o śr. 18-20 cm + 3 foremki do magdalenek:
1 szklanka mleka skondensowanego niesłodzonego
1 szklanka mleka 3,2% tłuszczu
1 łyżka miodu naturalnego
1,5 szklanki cukru
1 opakowanie cukru z prawdziwą wanilią
125g masła
szczypta soli
 
Wykonanie:
Do garnka wlewamy mleko i wsypujemy cukier oraz cukier waniliowy. Zagotowujemy, mieszając. Dodajemy mleko skondensowane, masło, miód i sól, gotujemy na średnim ogniu i ciągle mieszamy, do całkowitego połączenia się składników. Następnie zmniejszamy płomień. Pozostawiamy na nim garnek na kolejne 60 minut i mieszamy, mieszamy. Gdy masa wyraźnie zgęstnieje, przeprowadzamy test gotowości. Wylewamy odrobinę na talerzyk. Jeśli zastygnie natychmiast, możemy zdjąć garnek z ognia, przełożyć masę do foremki, wystudzić i wstawić do lodówki, by porządnie stężała.
 
Życzę Wam smacznego! :-)
 


sobota, 24 listopada 2012

Kovrizhka - rosyjskie miodowe ciasto z migdałami i śmietaną



Bardziej błyskawiczne ciasto chyba nie istnieje. Prawdziwy ekspres w kierunku wschodnim, bo o rosyjskim rodowodzie. Przepis na ten smakołyk zaczerpnęłam stąd . Miód, cynamon, migdały
i śmietana... takie połączenie to gwarancja sukcesu.


Składniki na tortownicę o śr. 20cm lub małą keksówkę:
1,5 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki cukru
2 pełne łyżki miodu
120g masła
2 jaja
1/2 -1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka proszku do pieczenia
posiekane migdały
gęsta kwaśna śmietana do polania + ew. trochę cukru do jej posłodzenia

Wykonanie:
Masło rozpuszczmy i studzimy. Z białek ubijamy sztywną pianę, stopniowo wsypując cukier. Dodajemy żółtka, masło i miód. Następnie wyspujemy mąkę, proszek do pieczenia oraz cynamon.
Gotowe ciasto wykładamy do natłuszczonej i oprószonej bułką tartą formy. Wierzch posypujemy migdałami. Pieczemy 25-30 minut w temperaturze 170C.
Podajemy w towarzystwie gęstej śmietany.


Życzę Wam smacznego! :-)

wtorek, 13 listopada 2012

Piernik Staropolski wg. Hanny Szymanderskiej




Piernik dojrzewający nazwałabym piernikiem królewskim. Przygotowywany wg. staropolskiej receptury, ma niezwykle bogaty i szlachetny smak. Na głowę bije inne, znane mi pierniki.
By zdążyć na Boże Narodzenie, jego preparowanie należy rozpocząć mniej więcej  w połowie listopada. U mnie wczoraj miał miejsce pierwszy etap czyli przygotowanie ciasta i odstawienie go w chłodne miejsce, by sobie dojrzewało. Na zdjęciach widnieje mój zeszłoroczny wypiek czyli jeszcze z czasów przedblogowych. Skorzystałam z przepisu Hanny Szymanderskiej z książki jej autorstwa pt. "Wigilia".









Składniki:
Ciasto:
500 g miodu
2 szklanki cukru
250 g masła
1000 g mąki
3 jaja
3 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki soli
80 g przyprawy do piernika
2 łyżki posiekanych orzechów
2 łyżki posiekanych migdałów
2 łyżki skórki pomarańczowej
4 posiekane figi - nie miałam, więc nie dałam
1/2 szklanki mleka
Przełożenie:
Gotowe powidła śliwkowe, najlepiej własnej roboty:-)
Polewa czekoladowa:
100g czekolady deserowej
2-3 łyżki wrzątku
Dodatkowo:
Ulubione bakalie do dekoracji
 
Wykonanie:
Ciasto:
Miód, cukier i masło podgrzewamy na małym ogniu, aż do zagotowania. Masę studzimy. Dodajemy do niej stopniowo mąkę, jajka, rozpuszczoną w mleku sodę i przyprawę do piernika, cały czas dokładnie wyrabiając. Na końcu wrzucamy bakalie. Ciasto wyrabiamy jeszcze około 30 minut. Przekładamy do kamionkowego lub emaliowanego naczynia i odstawiamy w chłodne miejsce na kilka tygodni, żeby dojrzało. Po tym czasie, ciasto dzielimy na 3 części. Każdą z nich rozwałkowujemy i układamy na wysmarowanej tłuszczem blasze. Pieczemy w temperaturze około 160º C przez ca 30 minut. Po ostudzeniu placki przekładamy powidłami śliwkowymi. Piernik układamy na tacy, przykrywamy papierem do pieczenia, owijamy folią aluminiową i równomiernie obciążamy. Odstawiamy na minimum kilka dni w chłodne miejsce. Od czasu do czasu sprawdzamy, czy zaczyna mięknąć. Gdyby zbytnio z tym zwlekał, możemy mu troszeczkę pomóc. W tym celu, odwijamy folię i papier i kładziemy obok piernika kromkę świeżego chleba oraz kawałek jabłka. Opatulamy ponownie. Jabłko i chleb codziennie  wymieniamy na nowe. Przed podaniem warto przybrać piernik polewą czekoladową oraz bakaliami.
Ja swój piernik upiekłam w jednym kawałku, po czym odstawiłam do zmięknięcia na kilka dni. Dopiero po tym czasie podzieliłam go na 2 części i przełożyłam powidłami.
Polewa czekoladowa:
Czekoladę łamiemy na kawałki, wkładamy do rondelka i zalewamy wodą. Gotujemy na małym ogniu do całkowitego rozpuszczenia się czekolady.
 
Życzę Wam smacznego! :-)

czwartek, 27 września 2012

Miodowa tarta z nadzieniem śliwkowo-jabłkowym



Tę tartę pokochałam od pierwszego wejrzenia:-). Robi sie raz dwa, a ponadto jest szalenie aromatyczna i bardzo mocno owocowa. To zasługa nadzienia. Zwykle na tartach po prostu układa sie pokrojone owoce. Tu jest odrobinę inaczej. Jak? O tym przeczytacie w przepisie:-).


Składniki na okrągłą forme do tarty o śr. 26 cm:
1 opakowanie ciasta francuskiego (u mnie w wersji light) - arkusz o wymiarach 40x25 cm (275g)
ca 400-500g najlepiej słodkich śliwek
2-3  kwaskowe jabłka
1 jajo
3 łyżki brązowego cukru
1 łyżka miodu
1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią
1 łyżeczka cynamonu lub  1/2 łyżeczki mielonego kardamonu - wybór wedle osobistych preferencji smakowych

Wykonanie:
Formę smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą. Wykładamy ją ciastem francuskim w taki sposób, by ok 2 cm wystawały ponad brzeg. Rozkłócamy jajo i smarujemy nim spód oraz brzegi ciasta. Ciasto nakłuwamy widelcem.W zależności od wielkości owoców, śliwki kroimy na ćwiartki lub ósemki, a obrane jabłka na ósemki lub szesnastki. Owoce wkładamy do miski i obficie posypujemy mieszanką wykonaną z: brązowego cukru, miodu, cukru waniliowego i kardamonu/cynamonu. Mieszamy i odstawiamy na kwadrans. Po tym czasie, nadzienie wykładamy do formy. Wystające brzegi ciasta zwijamy do środka w rulonik i smarujemy pozostałym jajkiem. Pieczemy ca 40 minut w temp. 200C.



Życzę Wam smacznego! :-)

Print

Durszlak.pl