niedziela, 30 marca 2014

Chocolate Story - Byłam w Czekoladowym Raju!


Tomasz i Krzysztof (fot. Manufaktura Czekolady)
Pewne słoneczne, marcowe przedpołudnie spędziłam w obłędnie czekoladowej atmosferze.  Sprawcami takiej rozkoszy byli Tomasz Sienkiewicz i Krzysztof Stypułkowski. Kilka lat temu porzucili intratne posady w korporacji i wyruszyli w ekscytującą podróż do krainy czekolady. Ich wieloletnia przyjaźń oraz miłość do twardych tabliczek z ziaren kakaowca sprawiły, że dziś możemy radować zmysły wytwarzanymi ręcznie czekoladami, czekoladami do picia, pralinkami, czekoladowymi lizakami oraz innymi kreacjami z doskonałej jakościowo czekolady.  Manufaktura Czekolady Chocolate Story to jedyny producent w Polsce, który czekoladę wyrabia bezpośrednio z wyselekcjonowanych ręcznie ziaren kakaowca. Proces ten przebiega całkowicie naturalnie - od ziarenka kakao aż do gotowej tabliczki, bez spulchniaczy, aromatów i ulepszaczy.

fot. Manufaktura Czekolady
Okazją do spotkania było otwarcie pierwszej czekoladziarni,  w której czekoladę produkuje się na oczach gości. Dodatkowo, dzięki czekoladowym warsztatom, możliwe jest wykonanie na miejscu własnej, wymarzonej tabliczki. Specjalnie na to wydarzenie, Manufaktura przygotowała wyjątkowy produkt - Criollo Porcelana. Jest to niezwykła, luksusowa czekolada wykonana z jednego z najdroższych i najbardziej poszukiwanych na świecie ziaren kakaowca. Miałam przyjemność degustować i przyznaję, że smakuje iście po królewsku. W ofercie znajdziemy także czekolady z ziaren kakao sprowadzanych z Ghany, Ekwadoru, Kolumbii, Wenezueli oraz Dominikany. Tabliczki dostępne są w wersjach: mlecznej (44% kakao) oraz gorzkiej (70% kakao), a do tego w wielu wariantach smakowych. Mi szczególnie przypadła do gustu czekolada gorzka z kwiatem soli morskiej. Pycha!

fot. Manufaktura Czekolady
Czekoladoholików z całego świata pragnę poinformować, iż wszystkie produkty Manufaktury mogą w każdej chwili zakupić w e-sklepie (www.manufakturaczekolady.pl). Natomiast ci bardziej mobilni i o duszach podróżników mogą osobiście stawić się na degustację i/lub warsztaty na ul. Brukową 6 w Łomiankach. Ręczę głową, iż jedni i drudzy będą nieziemsko ukontentowani. :-)

fot. Manufaktura Czekolady
A na koniec odrobinkę się nad Wami poznęcam ;-) - zapraszam na migawki z procesu produkcji.

fot. Manufaktura Czekolady
fot. Manufaktura Czekolady
fot. Manufaktura Czekolady

20 komentarzy:

  1. To jest przyszłość polskiej czekolady :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. To taka czekolada w rytmie slow.

      Usuń
  2. Ja też chcę do takiego raju! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to akurat nie jest specjalnie trudne - trzeba się wybrać do Łomianek :). Warto!

      Usuń
  3. Miałam okazję próbować czekolad z Manufaktury i mogę potwierdzić, że są rewelacyjne pyszne i świetnej jakości. Mogłabym jeść je codziennie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mogłabym! Tylko co na to moje biodra? ;-)

      Usuń
  4. Bardzo jestem ciekawa tego miejsca. Koniecznie muszę się wybrać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto. Czekolady obłędne!

      Usuń
  5. Bardzo to wszystko kuszące... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z takim stwierdzeniem nie można się nie zgodzić :-)

      Usuń
  6. Zazdroszczę, pięknie zrobione zdjęcia !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia rzeczywiście bardzo profesjonalne, dlatego z przyjemnością i za zgodą Manufaktury je wykorzystałam :-)

      Usuń
  7. Ale się nad nami znęcasz... pokazując takie czekoladowe niebo ;)!

    OdpowiedzUsuń
  8. Czyli świat nie tylko pachnie szarlotką.Wspaniała słodka relacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładnie to ujęłaś :-). Dziękuję!

      Usuń
  9. Ale katujesz, o matko...:-) Piękne zdjęcia, wywołują ślinotok...:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja katuję? Wszystkiemu winna Manufaktura! :-)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Dziękuję! I bardzo mi miło, że przypadła do gustu. :-)

      Usuń

Serdeczne dzięki za wszystkie opinie i komentarze. :-)

Print