środa, 18 grudnia 2013

Polska Klasyka Okiem Francuza Czyli Piernik Toruński wg. Hermé



Historia polskiego pierniczenia wzięła swój początek ponad 700 lat temu w grodzie Kopernika, więc z oczywistych powodów, na blogu nie może zabraknąć przepisu na piernik toruński. Dalej jednak już będzie nieco mniej logicznie, bowiem autorem cytowanej receptury jest.. Francuz. Brak polskich korzeni  wybaczam w zupełności, gdy chodzi o Picassa cukiernictwa, słynnego paryskiego mistrza - Pierre'a Hermé. Przy okazji, z więcej niż czystym sumieniem, polecam Waszej uwadze rewelacyjną książkę, z której ten przepis zaczerpnęłam.

Piernik Toruński wg. Hermé
źródło: Pierre Hermé "Desery"

Składniki na dużą formę keksową:
250g mąki pszennej
250g mąki żytniej
250g miodu naturalnego
150g miękkiego masła
200g cukru
5 jaj
100g suszonych śliwek - ja zastąpiłam je rodzynkami
20g przyprawy do piernika
5g proszku do pieczenia (1 łyżeczka)
5g sody oczyszczonej (1 łyżeczka)

Wykonanie:
W jednym naczyniu mieszamy wszystkie suche składniki. Miód wraz z przyprawą do piernika umieszczamy w rondelku i podgrzewamy, aż miód się lekko zrumieni. Potem zdejmujemy  z ognia i odstawiamy do lekkiego przestudzenia. Śliwki kroimy na mniejsze kawałki. Oddzielamy żółtka od białek. Z białek ubijamy sztywną pianę. Masło ucieramy z cukrem do białości. Następnie kolejno dodajemy żółtka. Teraz jest pora, by wlać miód, a następnie wrzucić śliwki. Następnie, naprzemiennie dodajemy suche składniki i ubitą pianę. Całość starannie mieszamy. Gotowe ciasto przekładamy do wyłożonej papierem do pieczenia formy. Pieczemy ca 60 minut w temperaturze 180C. Gotowość sprawdzamy drewnianym patyczkiem.

Uwagi:
Od siebie dodałam polewę czekoladową oraz posypkę z domowej kandyzowanej skórki pomarańczowej. Sposób przygotowania polewy znajdziecie TU , a przepis na skórkę TAM :)

Życzę Wam Smacznego! :-)

20 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. O, dziękuję Olimpio za miłe słowo! :-)

      Usuń
  2. Zapewne zasięgnę tej smakowitej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaprawdę, zaprawdę powiadam Ci - WARTO :-)

      Usuń
  3. matko jakie smaczne zdjecie:) achh

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepis wart zapisania. A jak ze słodkością? Czytałam, że wytwory Pierra są dość słodkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam kilka jego przepisów i dla mnie były ok. Ten piernik jest zdecydowanie słodki, ale nie jakoś nie do wytrzymania. Myślę, że w przepisie można pożonglować ilością cukru, jeśli ktoś lubi mniej słodkie wypieki.

      Usuń
  5. Bardzo lubię pierniki więc ten jest brany pod uwagę:)ale,czy mogłabyś podać ile to jest 5g proszku,proszę?-łyżeczka?pół łyżeczki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podałam oryginalny przepis Herme - stąd takie dziwolągi, ale już uzupełniłam przepis o to, o co prosisz :-)

      Usuń
  6. Cudne zdjęcie:) uwielbiam pierniki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ja też je ubóstwiam! :-)

      Usuń
  7. piernik wygląda przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. I on w tej książce tak się nazywa Toruński? Wygląda cudownie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, właśnie tak. Sama byłam zdziwiona. Potem gdzieś przeczytałam, że piernik toruński jest wypiekiem znanym na świecie i pewnie dlatego znalazł się także w tej książce..

      Usuń
  9. Bardzo ciekawa książka! A pierniczek jak malowany :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam i książkę i piernik! Obydwie rzeczy smaczne bardzo. :-)

      Usuń
  10. Udany mariaż polsko-francuski :) Ja niestety jestem w świątecznym lesie... Mam nadzieję, że uda mi się chociaż pierniczki upiec.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie w tym roku, jak nigdy, pełen luz - piernik staropolski upieczony, zakwas na barszcz nastawiony, śledzie zamarynowane.. Jeszcze tylko tort makowy upiekę. :-)

      Usuń

Serdeczne dzięki za wszystkie opinie i komentarze. :-)

Print