Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żurawina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żurawina. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 kwietnia 2017

Cudowne Wegańskie Ciasto Czekoladowe z Żurawiną, Bez Cukru i Bez Glutenu







Taaak, to ciasto jest wegańskie, a zatem bez jaj i masła. Dodatkowo, nie zawiera w swoim składzie cukru , ani glutenu.
Z punktu widzenia osoby wszystko jedzącej, można by powiedzieć, że zadano mu chyba wszystkie krzywdy, jakie można wyrządzić (klasycznemu) ciastu, a mimo to, zaręczam, jest niezwykle interesujące i warte wszelkiego zachodu, które wiąże się z jego przygotowaniem. 
Nie jestem miłośniczką wegańskich, ani bezglutenowych wypieków. To ciasto ma  w sobie jednak coś tak silnie wciągającego, że piekłam je już wielokrotnie. Właściwie można powiedzieć, że na stałe wkroczyło do mojego cukierniczego repertuaru.
Autorką przepisu jest Ina Rybarczyk, która prowadzi bloga True Taste Hunters  oraz niedawno wydała książkę pt. "Łowcy smaków" . True taste hunters obserwuję od pewnego czasu, a książka właśnie frunie do mnie z internetowej księgarni. Nie mogę doczekać się chwili, gdy wreszcie zajrzę do środka!



Wegańskie Ciasto Czekoladowe z Żurawiną, Bez Cukru i Bez Glutenu

Składniki na formę keksówkę 35cm x 11 cm:
  • 80g mąki gryczanej
  • 130g mąki owsianej
  • 60g skrobi z tapioki (do nabycia np w Auchan)
  • 1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 100g oleju kokosowego
  • 3 duże, bardzo dojrzałe banany
  • 150g syropu daktylowego lub syropu klonowego
  • 150ml mleka roślinnego
  • 1,5 łyżki mielonego siemienia lnianego
  • 1 łyżka octu winnego
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 1/4 łyżeczki mielonego imbiru
  • szczypta soli himalajskiej
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 100g suszonej żurawiny
  • 100g gorzkiej czekolady

Wykonanie:
  • Banany, syrop klonowy, olej kokosowy, ekstrakt waniliowy, mleko roślinne, przyprawy i sól blendujemy na gładka masę.  Następnie przekładamy ją do miski i umieszczamy w kąpieli wodnej. Podgrzewamy leciutko- nasza masa być ciepła, ale nie gorąca.
  • Do masy wrzucamy mielone siemię lniane i dokładnie mieszamy. Pozostawiamy na ok. 1 min.
  • Następnie dodajemy skórkę pomarańczową oraz przesiane mąki, skrobię z tapioki, kakao i proszek do pieczenia. Całość bardzo dokładnie mieszamy.
  • 1 łyżeczkę sody oczyszczonej zalewamy octem. Pianę. która powstanie, wlewamy do masy i ponownie dokładnie mieszamy.
  • Na końcu dodajemy żurawinę oraz pokrojoną na malutkie  kawałki czekoladę. Ponownie mieszamy.
  • Nasze ciasto przekładamy do wyłożonej papierem do pieczenia formy keksowej.
  • Pieczemy w temperaturze 180C przez ca 50 min.
  • Upieczone ciasto studzimy, kroimy i..wcinamy :-).






sobota, 18 października 2014

Jej Wysokość Żurawina! Galette i.. Omelette ;-)



O dobroczynnych właściwościach żurawiny wiedziały już nasze prababki. Współczesna nauka tylko potwierdza ludową mądrość - żurawina jest nieocenionym remedium na wiele schorzeń i przypadłości. Pomoże nam przy zapaleniu pęcherza, grypie, infekcji dróg oddechowych. Jest doskonałym antyseptykiem oraz bardzo bogatym źródłem witamin. Warto uwzględnić ją w jadłospisie, szczególnie  w okresie jesienno-zimowym. Jedzmy więc, cieszmy się nią i smakujmy, bo żurawinowy sezon akurat teraz jest w pełnym rozkwicie. Oto 3 propozycje - wszystkie, jak to u mnie, na mniej lub bardziej słodko :-)

GALETTE Z ŻURAWINĄ

Składniki:

Ciasto:
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 6 łyżek cukru brązowego
  •  6 łyżek lodowatej wody
  • 90g zimnego masła
Do posmarowania przed upieczeniem:
  • 1 żółtko 
  • 1 łyżeczka zimnej wody
Nadzienie (konfitura z żurawiny):
  • 500g owoców żurawiny świeżej lub mrożonej
  • 250g cukru
  • skórka otarta z 1 cytryny
Wykonanie:

Ciasto:
  • Z podanych składników, szybko zagniatamy jednolite ciasto, zawijamy je w folię spożywczą lub kuchenną ściereczkę i wkładamy na mi. 30 minut do lodówki. 
  • Na blacie oprószonym mąką rozwałkowujemy ciasto w kształcie koła o śr. ca 30 cm
  • Blachę wykładamy papierem do pieczenia i kładziemy na nim nasze ciasto.
  • Od środka w stronę brzegów rozprowadzamy żurawinowy farsz, pozostawiając dookoła 4-5 cm, marginesy nienadzianego ciasta, które następnie zawijamy do środka, by osiągnąć efekt widoczny na zdjęciu.
  • Żółtko rozkłócamy z wodą i smarujemy nim zawinięte brzegi ciasta. Możemy dodatkowo posypać je odrobiną cukru.
  • Całość pieczemy przez ca 30 minut w temperaturze 200C.

Nadzienie (konfitura z żurawiny): 
  • Owoce wrzucamy do rondelka, lekko rozgniatamy i zasypujemy cukrem. Smażymy na małym ogniu, mieszając, do chwili aż masa zrobi się gęsta i szklista.
  • Cytrynę sparzamy i ścieramy z niej skórkę
  • Dodajemy do owoców pod koniec smażenia
  • Wrzącą konfiturę przekładamy do odpowiednio przygotowanych słoiczków (przeczytacie o tym TU), zakręcamy i stawiamy do góry dnem. Robimy tak w przypadku, gdy pragniemy przechowywać ją dłużej. Do bezpośredniego spożycia wystarczy przełożyć konfiturę do miseczki i przechowywać w lodówce.

współczesna nauka potwierdza ludową mądrość – żurawina to nieoceniony lek w walce z infekcjami pęcherza moczowego, przeziębieniami oraz w profilaktyce chorób serca.

Czytaj więcej na http://kobieta.interia.pl/artykuly-sponsorowane/news-dobroczynne-dzialanie-zurawiny,nId,1534960#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
współczesna nauka potwierdza ludową mądrość – żurawina to nieoceniony lek w walce z infekcjami pęcherza moczowego, przeziębieniami oraz w profilaktyce chorób serca.

Czytaj więcej na http://kobieta.interia.pl/artykuly-sponsorowane/news-dobroczynne-dzialanie-zurawiny,nId,1534960#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
współczesna nauka potwierdza ludową mądrość – żurawina to nieoceniony lek w walce z infekcjami pęcherza moczowego, przeziębieniami oraz w profilaktyce chorób serca.

Czytaj więcej na http://kobieta.interia.pl/artykuly-sponsorowane/news-dobroczynne-dzialanie-zurawiny,nId,1534960#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox



OMLET CESARSKI Z KONFITURĄ (np. ŻURAWINOWĄ)

Składniki:

Omlet:
  • 100g mąki pszennej
  • 100ml mleka
  • 2 jaja
  • 1,5 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • masło klarowane do smażenia
Konfitura z żurawiny:
  • 500g owoców żurawiny świeżej lub mrożonej
  • 250g cukru
  • skórka otarta z 1 cytryny

Wykonanie:

Omlet:
  • Oddzielamy żółtka od białek
  • Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywno
  • W drugim naczyniu ucieramy mąkę z żółtkami, mlekiem i cukrem
  • następnie delikatnie dodajemy ubitą pianę i całość ze sobą mieszamy 
  •  Na patelni rozpuszczamy trochę klarowanego masła i równomiernie rozkładamy nasze ciasto. Smażymy z obu stron na mocno złocisty kolor.
  • Serwujemy obficie posmarowany konfiturą z ulubionych owoców
Konfitura z żurawiny:
  • Owoce wrzucamy do rondelka, lekko rozgniatamy i zasypujemy cukrem. Smażymy na małym ogniu, mieszając, do chwili aż masa zrobi się gęsta i szklista.
  • Cytrynę sparzamy i ścieramy z niej skórkę
  • Dodajemy do owoców pod koniec smażenia
  • Wrzącą konfiturę przekładamy do odpowiednio przygotowanych słoiczków (przeczytacie o tym TU), zakręcamy i stawiamy do góry dnem. Robimy tak w przypadku, gdy zapragniemy przechowywać ją dłużej. Do bezpośredniego spożycia wystarczy przełożyć konfiturę do miseczki i przechowywać w lodówce.


Życzę Wam Smacznego! :-)


poniedziałek, 6 stycznia 2014

Ciasto z Jabłkami, Żurawiną i Sosem Śmietankowym


fot. Krzysztof Ziółkowski

Gdy wczesną jesienią natknęłam się na to ciasto u Bee, wiedziałam, że niechybnie powstanie również w mojej kuchni. Od tamtej pory piekłam je już kilkakrotnie, ale nie wiedzieć czemu, światu pokazuję dopiero dziś.
Zdjęcia, które widzicie, powstały w trudnych warunkach oświetleniowych, dzięki uprzejmości i uczynności Krzyśka Ziółkowskiego, który razem ze mną uczestniczył w imprezie pn. Fotokulinaria. Dość niefortunnie wybrałam się tam z ciastem, ale za to bez aparatu czyli.. dokładnie na odwrót niż on :-).
Ciasto mogę polecić z czystym sumieniem jako wypiek uniwersalny, a więc świetny na wszelkie większe imprezy i towarzyskie spędy. Mojego próbowało dobre kilkadziesiąt osób i wszystkim szalenie przypadło do gustu. Wiele osób dopytywało o szczegóły wykonania i prosiło o recepturę, co stanowi chyba najlepszą rekomendację.

fot. Krzysztof Ziółkowski


CIASTO SALLY SCHMITT Z JABŁKAMI, ŻURAWINĄ I SOSEM ŚMIETANKOWYM
źródło: T. Keller "French Laundry" via Magazyn Kuchenny
 
Składniki na tortownicę o ś. 22-23 cm:
Ciasto:
225g mąki pszennej
165g cukru
85g miękkiego masła
1 jajo XL
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki soli
1/4 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
125 ml mleka
2-3 duże winne jabłka
1 szklanka żurawiny świeżej lub mrożonej lub ca 1/2 szklanki żurawiny suszonej
Posypka:
1 łyżka cukru + 1 łyżka mielonego cynamonu
Sos śmietankowy:
2 szklanki śmietanki kremówki
1/2 szklanki cukru
100g masła
 
Wykonanie:
Ciasto:
Masło ucieramy z cukrem do białości. Dodajemy jajo, nie przerywając ucierania. Następnie masę maślaną łaczymy z mąką, uprzednio przesianą wraz z proszkiem do pieczenia, gałką muszkotołową i solą. Przepis oryginalny zaleca, by robić to już ręcznie, łyżką, ale ja, z wrodzonego lenistwa, używam do tej czynności miksera, ustawionego na najniższe obroty. W trakcie mieszania dolewamy partiami mleko. Gotowe ciasto przekładamy do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy.
Jabłka obieramy i kroimy w niezbyt grube półksiężyce. Układamy na cieście okrąg z kawałków jabłek ustawionych pionowo (jeśli określenie nie jest dla Was jasne, zajrzyjcie proszę do Bee, bo na jej zdjeciach widać to dokładniej niż u mnie). Ważne, by zadbać, żeby jabłka były dorodne, bo wtedy półksiężyce będą spore i przykryją stosowną powierzchnię ciasta. Wolną przestrzeń posypujemy żurawiną, jeśli korzystamy ze świeżej lub mrożonej. Suszoną wykładamy na ciasto dopiero po upieczeniu, gdyż za bardzo spaliłaby się w piekarniku. Wierzch posypujemy cynamonowo-cukrową posypką.
Pieczemy 50-60 minut w temperaturze 175C. Gotowe polewamy sosem śmietankowym i posypujemy żurawiną, jeśli używamy suszonej a jeśli nie, to poprzestajemy na sosie.
Posypka:
Cynamon mieszamy z cukrem.
Sos śmietankowy:
Wszystkie składniki wkładamy do garnuszka i podgrzewamy na wolnym ogniu, dopóki cukier się rozpuści. Następnie zwiększamy płomień i podgrzewamy dalej, aż sos wyraźnie nam zgęstnieje.
UWAGI:
1. Żurawina odgrywa dość istotną rolę smakową w tym cieście, więc z tego względu najlepiej korzystać z owoców świeżych lub mrożonych. Mają one jednak wadę, że w trakcie pieczenia tracą swój piękny kolor (przypiekają się co nieco). Zatem, jeśli jakoś szczególnie zależy nam na idealnym wyglądzie wypieku (ważna okazja, wyjątkowi goście), to warto zastosować patent z żurawiną suszoną, którą wykładamy na ciasto już upieczone i polane uprzednio śmietankowym sosem. Warto zadbać wtedy, żeby kupić świetne jakościowo, dorodne i nieprzesłodzone suszone owoce. Dokładnie w ten sposób postąpiłam z ciastem widocznym na fotkach. Przygotowywałam je pod kątem sprzedaży podczas Fotokulinariów, więc gdy okazało się, że świeża żurawina zbrązowiała w piekarniku, powyciągałam ją z ciasta. Następnie polałam ciacho sosem śmietankowym i obficie posypałam suszoną żurawiną, która pięknie się do niego przylepiła.
2. Pod żadnym pozorem nie należy rezygnować z dodatku gałki muszkatołowej. To niby tylko 1/4 łyżeczki, ale działa smakowe cuda.
 
Życzę Wam Smacznego!
 

wtorek, 26 lutego 2013

Batoniki z Granoli, Orzechów i Suszonych Owoców

 

Lubicie batoniki fitness, z musli i bakaliami? Można kupić je w każdym sklepie, ale w myśl zasady: wiem co jem, warto przygotować je samodzielnie. Wówczas otrzymamy zdrową przekąskę, bez konserwantów, podejrzanych dodatków, a przede wszystkim, w swoim ulubionym, zupełnie dowolnym smaku. Rodzaj orzechów, bakalii i suszonych owoców dobieramy zgodnie z własnymi upodobaniami. Do gotującego się miodu możemy dodać cynamon, wanilię lub np. drobno startą skórkę cytryny, czy pomarańczy. Przepis jest stworzony do modyfikacji. Warto jednak zachować proponowane proporcje poszczególnych składników.


Batoniki z Granoli, Orzechów i Suszonych Owoców
źródło: Avner Laskin "Orzechy"

Składniki na kwadratową blaszkę o boku 20 cm:
1/2 szklanki miodu naturalnego
2 szklanki płatków owsianych
1/2 szklanki orzechów włoskich lub laskowych
1/2 szklanki migdałów
1/4 szklanki rodzynek
1/4 szklanki suszonej żurawiny
1 łyżeczka mielonego cynamonu
1 łyżeczka esencji waniliowej

Wykonanie:
Miód podgrzewamy w rondelku. Gdy zacznie bulgotać, wsypujemy płatki owsiane, orzechy i migdały. Starannie mieszamy i gotujemy około 3minuty. Potem zestawiamy z ognia, wrzucamy rodzynki i żurawinę. Ponownie mieszamy. Masę przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Dociskamy do dna i wstawiamy do zamrażalnika na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Potem kroimy na kawałki preferowanej wielkości i wcinamy. Batoniki można przechowywać w suchym i chłodnym miejscu do 10 dni.



Życzę Wam Smacznego! :-)


czwartek, 7 lutego 2013

Szkockie Maślane Ciasteczka z Żurawiną



Czy lubicie ciasteczka typu shortbread? Ja baaardzo!. Wyglądają topornie, mają chropowatą strukturę, ale smakują obłędnie, jak żadne inne. Pamiętam, gdy lata temu, narzeczony mojej przyjaciółki przywiózł ten szkocki specjał z Londynu. Niepozorne opakowanie rodem z angielskiego Tesco, zawartość, z wyglądu, rozczarowująca, ale już pierwszy kęs sprawił, że znalazłam się w niebie.... Wówczas w Polsce, o shortbreadach można było jedynie pomarzyć, więc.. marzyłam i czekałam, kiedy się u nas pojawią. Dziś, gdy takie ciasteczka dostaniemy w każdym hipermarkecie, tamta sytuacja wydaje się wręcz nieprawdopodobna. Zauwazyłam, że wraz z zalewem wszelkich dóbr, dostępnych na wyciągnięcie ręki, coraz mniej rzeczy prawdziwie mnie zachwyca. Z tym większym sentymentem wspominam tamto shortbreadowe zauroczenie sprzed lat.
Przepis, który prezentuję jest moją wariacją na temat pomysłu Marthy Stewart. Ciasteczka wychodzą genialnie maślane i delikatne, mimo dość hmm... prymitywnego wyglądu.


Przepis bierze udział w akcji "Bo we mnie jest sex" i na jej potrzeby wyjaśniam, że w roli afrodyzjaka występuje żurawina. Zawiera dużo manganu, ułatwiającego produkcję dopaminy ( tzw. hormonu szczęścia) w mózgu, która daje nam poczucie euforii. Mangan bierze również udział w procesie produkcji krwi, a ta jak wiadomo, w pewnych sytuacjach ;-) odgrywa baardzo istotną rolę:-).

Składniki na ok. 48 sztuk:
2,5 szklanki mąki pszennej
225g masła
1/2 szklanki cukru
2 łyżki mleka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1/2 łyżeczki soli
1 szklanka suszonej żurawiny

Wykonanie:
Żurawinę zalewamy wrzątkiem. Odstawiamy na kwadrans, po czym odcedzamy na sitku. Masło ucieramy z cukrem. Wlewamy mleko i ekstrakt waniliowy. Wsypujemy sól oraz mąkę. Na końcu dodajemy żurawinę. Całość wyrabiamy mikserem na gładkie ciasto. Następnie dzielimy je na 2 części. Z każdej formujemy wałek o orientacyjnych wymiarach: 30 cm (długość) x 4 cm (średnica). Następnie każdy wałek osobno zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na 2 godziny. Gdy odpowiednio stwardnieją, kroimy je w plasterki. Z 1 wałeczka powinny wyjść około 24 sztuki. Blachę wykładamy papierem do pieczenia i kładziemy na niej nasze ciasteczka, pamiętając by zachować między nimi odległości. Pieczemy ca 12 minut w temperaturze 190C. Wyjmujemy i całkowicie studzimy.




Ciastka na jeden kęs - NAGRODA

Życzę Wam Smacznego! :-)

Print

Durszlak.pl