Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta drożdżowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta drożdżowe. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Gugelhupf Na Święta. Ciekawe, Czy Wiecie Co To Jest? :-)



Gugelhupf. Pod tą tajemniczą nazwą kryje się pewien świąteczny, starogermański specjał. Do dziś cieszy się wielką popularnością we wszystkich krajach niemieckojęzycznych, a jest...drożdżową babką  z rodzynkami. Po prostu. Po raz pierwszy usłyszałam o Gugelhupf wiele lat temu, ale jakoś nie czułam potrzeby, by wziąć babę na warsztat. Dopiero w tym roku mnie naszło, za to ze zdwojoną mocą. W poszukiwaniu ciekawego przepisu, trafiłam na różne ciekawostki dotyczące genezy. Okazuje się, że historie o babich początkach są 2 i w dodatku na wzajem się wykluczające. Pierwsza opowiada o trzech królach, którzy wracając z Betlejem przejeżdżali przez francuską część Alzacji. Okoliczni mieszkańcy byli tak faktem tym zachwyceni, że na cześć ich królewskich mości upiekli ciasto przypominające kształtem turban, który jeden z królów nosił na głowie.
Druga legenda mówi, że babę Gugelhupf wymyślono w Austrii oraz że rozprzestrzeniła się w Europie za sprawą Marii Antoniny, królowej Francji i arcyksiężniczki Austrii w jednej osobie.
Bez względu na to, której opowieści dacie wiarę, spójrzcie przychylnym okiem na recepturę, gdyż jest tego warta.

Gugelhupf  

Źródło: www.germanfoodguide.com            

Składniki:
1/2 szklanki rodzynek
5 łyżek soku pomarańczowego
2 łyżki cukru
5 łyżek rumu
3 1/8 szklanki mąki pszennej + dodatkowo 1 1/2 łyżki
1 opakowanie suszonych drożdży (7g)
szczypta soli
3/4 szklanki cukru pudru + dodatkowo 1 łyżka
1 opakowanie cukru waniliowego
1 łyżeczka świeżo startej skórki z pomarańczy
315g masła
6 jaj
1szklanka drobno siekanych migdałów
1/4 szklanki mielonych migdałów

Wykonanie:
W rondelku umieszczamy sok pomarańczowy i cukier. Na małym ogniu doprowadzamy do zagotowania. Zdejmujemy z ognia i łączymy z rumem. Powstałym płynem zalewamy rodzynki i odstawiamy je na minimum 4 godziny. Mąkę mieszamy z suchymi drożdżami, solą, cukrem pudrem, cukrem waniliowym i pomarańczową skórką.
Masło kroimy w kosteczki i wrzucamy do naczynia z suchymi składnikami. Ucieramy razem. Następnie, kolejno dodajemy jaja, nie przerywając ucierania. Kolejne wrzucamy dopiero, gdy poprzednie zmiesza się już z ciastem. Odsączamy na sicie rodzynki i również dodajemy do ciasta. Podobnie postępujemy z siekanymi migdałami.
Formę smarujemy masłem i wysypujemy mielonymi migdałami. Umieszczamy w niej ciasto dociskając rękami, by równomiernie się rozłożyło. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 30-45 minut.
Następnie pieczemy w temperaturze 160C przez ca 45 minut.
Gotowość, tradycyjnie, sprawdzamy drewnianym patyczkiem. Upieczone ciasto pozostawiamy w formie jeszcze przez 20 minut po wyjęciu z piekarnika. Następnie wyjmujemy babę. Pozostawiamy do całkowitego wystygnięcia, po czym posypujemy ją cukrem pudrem.

Życzę Wam Smacznego!

sobota, 7 września 2013

Ciasto Drożdżowe (Bardzo) Leniwej Gospodyni :-) - ze Śliwką i Kruszonką


Ciasto intrygujące, szczególnie dla wszystkich, którzy nie wyobrażają sobie drożdżowego bez "kopy" żółtek, masła, nastawiania zaczynu oraz żmudnego,ręcznego wyrabiania. Przyznam, że ja kiedyś również zaliczałam się do grupy sceptyków. Przeszło mi, gdy po raz pierwszy upiekłam to ciasto. Szczególnie polecam wersję ze śliwkami, ale owoców można użyć niemal dowolnych. Ci, co się drożdżowego boją, że nie wyrośnie, opadnie, po prostu się nie uda, koniecznie powinni spróbować. Z tym przepisem, wszyscy jesteśmy skazani na sukces! :-).
PS. Zdjęcia, b.z. ,robione telefonem Nokia E-7 :-(.



Ciasto Drożdżowe (Bardzo) Leniwej Gospodyni - ze Śliwką i Kruszonką
Źródło: na podstawie wielu wersji tego samego przepisu w Internecie, dopracowałam swoje ulubione proporcje poszczególnych skladników 

Składniki na blachę o wym.:
Ciasto:
600g słodkich śliwek
4 szklanki mąki pszennej
3 jaja XL
1 szklanka cukru
1 opakowanie cukru z prawdziwą wanilią
50g świeżych drożdży
1 szklanka letniego mleka
1 szklanka oleju
szczypta soli
Kruszonka:
4 łyżki mąki pszennej
2 łyżki masła
2 łyżki cukru pudru

Wykonanie:
Ciasto:
Śliwki myjemy i pozbawiamy pestek. Bierzemy dużą miskę i wsypujemy do niej 3 szklanki mąki. Drożdże rozkruszamy do szklanki z letnim mlekiem i mieszamy, aż się całkowicie rozpuszczą. Całość wylewamy na mąkę. Następnie dodajemy rozkłócone jaja. Na to wsypujemu obydwa cukry oraz sól. Teraz wlewamy olej, a na końcu wsypujemy czwartą szklankę mąki. Składniki układamy warstwami, w podanej kolejności i nie mieszamy!!!! Miskę przykrywamy ściereczką i wstawiamy do lodówki na całą noc. A o świcie :-) mieszamy łyżką do połączenia składników. Następnie ciasto przekładamy do wysmarowanej masłem formy. Wyrównujemy powierzchnię i przykrywamy ją warstwą śliwek (owoce kładziemy na cieście skórką do dołu). Grubo posypujemy kruszonką. Pieczemy 40-50 minut w temperaturze 180C.
Kruszonka:



Na blat lub stolnicę sypiemy mąkę, dodajemy do niej cukier puder i masło. Całość mieszamy rękami wgniatając masło. Następnie, porcje mieszanki kruszonkowej rozcieramy palcami, w razie potrzeby dosypując troszkę mąki, rozcieramy i lekko podrzucamy i znowu rozcieramy i podrzucamy. Robimy tak do chwili aż całość zamieni nam się w malutkie kuleczki masła otulone mąką i cukrem pudrem.
To będzie znak, że nasza kruszonka jest gotowa.



Życzę Wam Smacznego! :-)

sobota, 13 lipca 2013

Fantastyczne Drożdżowe Malinianki



Są takie miejsca i osoby w sieci, których gust kulinarny obdarzam wyjątkowym zaufaniem.
Gdy napiszą, że to czy tamto smakuje znakomicie, ślepo wierzę i wiem, że mogę piec/gotować
w ciemno. Na malinianki, choć pod inną nazwą, natknęłam się u Lo. Jej rekomendacja znaczy dla mnie wiele, więc ochoczo wzięłam się do pracy. Wprawdzie zrezygnowałam z budyniu, a kruszonkę zrobiłam po swojemu, ale to co najważniejsze czyli ciasto, spapugowałam bez wyjątków. Efekt wizualny jako widać, a w smaku...BOMBA!


Fantastyczne Drożdżowe Malinianki
źródło: Lo + tradycyjnie moje 3 grosze :-)

Składniki na ca 20 sztuk:
Ciasto:
700g malin
500g mąki pszennej
100g cukru
150g masła
250ml letniego mleka
3 żółtka + 1 całe jajo
30g świeżych drożdży
szczypta soli
Kruszonka:
2 łyżki masła
2 łyżki cukru pudru
4 łyżki mąki pszennej

Wykonanie:                  
Ciasto:                                                                                                                                                                                       Masło rozpuszczamy i studzimy. W misce mieszamy letnie mleko z pokruszonymi drożdżami. Odstawiamy na kilka minut.  Dodajemy żółtka, cukier, sól i mieszamy. Następnie wsypujemy mąkę i wlewamy masło i całość wyrabiamy mikserem na gładkie ciasto.  Naczynie przykrywamy i odstawiamy  w ciepłe, zaciszne miejsce do wyrośnięcia na 60 minut. W tym czasie ciasto powinno podwoić swoją objętość. Ciasto wykładamy na stolnicę i rozwałkowujemy na grubość 1,5 cm, podsypując mąką. Następnie wykrawamy krążki dużą szklanką lub kubkiem. Układamy je na natłuszczonej blasze, zachowując spore odległości, gdyż drożdżówki sporo nam podrosną. Odstawiamy na kolejne 60 minut do wyrośnięcia. Dnem mniejszej szklanki niż poprzednio, robimy w drożdżówkach po środku wgłębienie. Całość smarujemy rozkłóconym jajkiem. Powstałe w ten sposób dołeczki wypełniamy owocami, posypujemy kruszonka i pieczemy ca 20 minut w temperaturze 180C.                                                                  
Kruszonka:                                                                                                                                              Z podanych składników zagniatamy ciasto, które rozcieramy palcami na drobne kawałeczki, aż otrzymamy kruszonkę.

 
Życzę Wam Smacznego! :-)
 
 

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Słodkie Bułeczki z Truskawkami i Kruszonką


 
Sezon na truskawki trwa zdecydowanie zbyt krótko. Ledwie się rozpoczął, a już nieubłagalnie ma się ku końcowi. Co roku spieszę się, by zdążyć zrealizować wszystkie swoje truskawkowe zachcianki i.. jeszcze nigdy mi się nie udało:-). Lista ciast i deserów zwykle niebezpiecznie się rozrasta. Chcialabym to i.. to i.. tamto, tymczasem coś trzeba wybrać, a z czegoś zrezygnować. Możliwości konsumpcyjne moich najbliżych są ...hmmm... ograniczone:-).
Drożdżówki to wdzięczny temat. Amatorów nie brakuje nigdy, a ile by ich nie upiec, to zawsze będzie mało. Wprost przepadam za owocowym farszem, ale przyznaję, że słodkie bułeczki
z truskawkami upiekłam po raz pierwszy.
Na dobry początek tygodnia, zapraszam więc na smakowity debiut!:-)
 
 
Drożdżowe Bułeczki z Truskawkami i Kruszonką
źródło: Moje Wypieki + moje niewielkie zmiany

Składniki na 8-9 sztuk:
Ciasto:
400g truskawek
2 i 1/4 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki letniego mleka
4 czubate łyżki cukru
1 całe jajo
1 jajo: oddzielnie żółtko i białko
1/4 łyżeczki soli
60g roztopionego, wystudzonego masła
1 opakowanie (7g) suchych drożdży
4-4,5 łyżeczki bułki tartej - opcjonalnie
Kruszonka:
8 łyżek mąki pszennej
4 łyżki masła
4 łyżki cukru pudru

Wykonanie:
Ciasto:
Truskawki myjemy, odszypułkowujemy, mniejsze zostawiamy w całości, a większe kroimy na połówki. Makę mieszamy z suchymi drożdżami. Mleko mieszamy z cukrem, całym jajkiem i żółtkiem i całość łączymy z mąką. Dodajemy masło oraz sól. Ze wszystkich składników wyrabiamy elastyczne, gładkie ciasto. Odstawiamy je w ciepłe, zaciszne miesce do wyrośnięcia. Powinno podwoić swoją objętość.
Następnie ciasto ponownie krótko zagniatamy i dzielimy na 8-9 równych części, z których formujemy okrągłe bułeczki. Układamy je na natłuszczonej blasze i zostawiamy do wyrośnięcia. Należy pamiętać o zachowaniu sporych odstępów między drożdżówkami, gdyż solidnie się powiększą. Gdy bułeczki podwoją swój rozmiar, dnem szklanki robimy w każdej wgłębienie, przyciskając szklankę mocno do samego dna formy. W powstałe wgłębienie wsypujemy 1/2 łyżeczki bułki tartej (można tę czynność pominąć) i wypełniamy truskawkami. Bułeczki smarujemy białkiem i obficie posypujemy kruszonką.
Pieczemy 22 :-) minuty w temperaturze 190C.
Kruszonka:
Na blat lub stolnicę sypiemy mąkę, dodajemy do niej cukier puder i masło. Całość mieszamy rękami wgniatając masło. Następnie porcje mieszanki kruszonkowej rozcieramy palcami, w razie potrzeby dosypując troszkę mąki, rozcieramy i lekko podrzucamy i znowu rozcieramy i podrzucamy. Robimy tak do chwili aż całość zamieni nam się w malutkie kuleczki masła otulone mąką i cukrem pudrem.
To będzie znak, że nasza kruszonka jest już gotowa.
Z podanej ilości składników wychodzi naprawdę solidna porcja kruszonki. Wystarczy nawet na baaardzo duże ciasto. Nadwyżki kruszonki można z powodzeniem przechowywać w lodówce nawet przez 2 tygodnie.

 
 
Truskawkowy zawrót głowy 2013



Życzę Wam Smacznego!:-)

wtorek, 18 czerwca 2013

Świetne Drożdżowe z Truskawkami, Rabarbarem i Kruszonką



Koszmarne wspomnienie przedszkolnego kompotu z rabarbaru, na długie lata zniechęciło mnie do tego warzywa. Dziś debiutuję - to moje pierwsze w życiu, własnoręcznie przygotowane coś
z rabarbarem. Na dobry początek i na wszelki wypadek:-), dodałam truskawki.....oraz duuużo maślanej kruszonki. Rezultat? Przeszedł wszelkie oczekiwania. Wyszło najpyszniejsze ciasto
z truskawkami, jakie można sobie wyobrazić i teraz już sama nie wiem, czy to zasługa mariażu
z rabarbarem, a może cuda czyni raczej (REWELACYJNY!!!) drożdżowy spód albo.. maślana kruszonka?:-) Tak, czy inaczej jestem zachwycona, a wypiek z pewnością doczeka się niejednej powtórki.

 
Drożdżowe z Truskawkami, Rabarbarem i Kruszonką
źródło: wespół w zespół:-) Kwestia Smaku i.. ja.
 
Składniki na formę 26x33 cm lub  nawet nieco większą:
Owoce:
500g truskawek
2-3 łodygi rabarbaru
Ciasto drożdżowe:
200g masła
1 szklanka mleka
1 szklanka cukru + dodatkowo kilka łyżek do wymieszania z rabarbarem
4 szklanki mąki pszennej
4 jaja
1 opakowanie suchych drożdży lub 35g świeżych
cukier puder do posypania ciasta po upieczeniu
Kruszonka:
8 łyżek mąki pszennej
4 łyżki masła
4 łyżki cukru pudru
 
Wykonanie:
Ciasto drożdżowe:
Mleko, cukier i masło umieszczamy w garnuszku i podgrzewamy do rozpuszczenia się masła i cukru. Lekko studzimy. Przelewamy do misy miksera i mieszamy z jajkami, upewniwszy się, że płyn nie jest zbyt gorący. Następnie wsypujemy suche drożdże lub wkruszamy świeże. Dokladnie mieszamy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 2 godziny w ciepłe, zaciszne miejsce. Masa powinna  spienić się i zgęstnieć.
Po tym czasie, dodajemy przesianą makę i wyrabiamy ręcznie lub mikserem, do uzyskania gładkiego, elastycznego ciasta. Gotowe przekładamy do wyłozonej papierem do pieczenia formy i odstawiamy.
W międzyczasie przygotowujemy owoce oraz kruszonkę i wykładamy je na ciasto. Całość ponownie odstawiamy na 40 minut do wyrośnięcia. Piekarnik rozgrzewamy do 180C. Otwieramy drzwiczki i wkładamy blachę z ciastem. Pieczemy przy otwartych drzwiczkach około 20 minut. Następnie zamykamy i pieczemy kolejne 30-40 minut. Studzimy i posypujemy cukrem pudrem.
Owoce:
Truskawki myjemy, pozbawiamy szypułek i dzielimy na połówki lub ćwiartki. Rabarbar obieramy i kroimy w 0,5 cm kawałki, a następnie mieszamy z cukrem (ilość wedle uznania).
Kruszonka:
Na blat lub stolnicę sypiemy mąkę, dodajemy do niej cukier puder i masło. Całość mieszamy rękami wgniatając masło. Następnie porcje mieszanki kruszonkowej rozcieramy palcami, w razie potrzeby dosypując troszkę mąki, rozcieramy i lekko podrzucamy i znowu rozcieramy i podrzucamy. Robimy tak do chwili aż całość zamieni nam się w malutkie kuleczki masła otulone mąką i cukrem pudrem.
To będzie znak, że nasza kruszonka jest już gotowa.
Z podanej ilości składników wychodzi naprawdę solidna porcja kruszonki. Wystarczy nawet na baaardzo duże ciasto. Nadwyżki kruszonki można z powodzeniem przechowywać w lodówce nawet przez 2 tygodnie.
 
 
Truskawkowy zawrót głowy 2013



Życzę Wam Smacznego!:-)

niedziela, 3 marca 2013

Wielkanocna Baba Według Magdy Gessler



Czy nie jest tak, że cudze chwalimy, a swego nie znamy? Zróbcie szybciutko blogerski rachunek sumienia - kiedy po raz ostatni powołaliście się na polskie źródło pochodzenia przepisu, o ile nie był to inny blog kulinarny??? Jakoś tak się dzieje, że dużo częściej sięgamy do wzorów anglo-amerykańskich lub francuskich. Jamie Oliver, Martha Stewart, Nigella, Sophie Dahl, Gordon Ramsay, Pierre Hermé, Ladurée, Rachel Khoo - to ich przepisy towarzyszą nam na co dzień. Tymczasem, w Polsce nie brakuje wybitnych osobowości kulinarnych, znakomitych kucharzy i szefów kuchni, autorów książek z przepisami, gospodarzy programów TV, poświęconych gotowaniu.
U mnie dziś, na przekór trendom, Magda Gessler i jej FANTASTYCZNE ciasto drożdżowe. Z racji nadchodzących świąt, upiekłam je w formie wielkanocnej baby, ale nie mniej pyszne wyjdzie w najzwyklejszej keksówce. Przepis pochodzi z książki pt."Kuchnia moja pasja". Oczywiście dołączam go do prowadzonej przeze mnie akcji "Przepisy Magdy Gessler". Zachęcam do przeczesania zasobów Waszych blogów, gdyż wpisy archiwalne są również akceptowane.


Drożdżowa Baba Wielkanocna
źródło: Magda Gessler "Kuchnia moja pasja"

Składniki na średnią formę babkową z kominkiem: 
Ciasto:
2 szklanki mąki pszennej
100g cukru
1 opakowanie cukru z prawdziwą wanilią
100g miękkiego masła
40g świeżych drożdży
3 jaja + 2 żółtka
szczypta soli
1/2 szklanki letniego mleka
rodzynki+skórka pomarańczowa - około 100g razem
skórka starta z 1 cytryny
Lukier:
3/4 szklanki cukru pudru
2 łyżki soku z cytryny

Wykonanie:
Ciasto:
Drożdże rozkruszamy w letnim mleku. Wsypujemy 1/3 szklanki mąki. Całość mieszamy. Naczynie przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Rodzynki zalewamy na kwadrans gorącą wodą, po czym je odcedzamy. Jajka i żółtka ucieramy z cukrem, cukrem waniliowym i solą na białą, puszystą masę. Wlewamy zaczyn. Dodajemy resztę mąki, miękkie masło i energicznie wyrabiamy na gładkie, elastyczne ciasto. Teraz wrzucamy bakalie i skórkę z cytryny. Ponownie mieszamy. Ciasto przekładamy do wysmarowanej masłem formy i odstawiamy do wyrośnięcia na 40-60 minut. Potem pieczemy 30-40 minut w temperaturze 170C. Po wystudzeniu smarujemy lukrem.
Lukier:
Cukier puder ucieramy łyżeczką z sokiem na lukier.



Przepisy Magdy Gessler

Życzę Wam smacznego!

środa, 13 lutego 2013

Topielec. Drożdżowy Superekspres.

 
 
 Topielec - wspomnienie dzieciństwa. Nie znam mniej skomplikowanego ciasta drożdżowego. Szybszego do przygotowania, również nie. W dodatku, szanse, że się nie uda, są jak jedna do..stu tysięcy milionów.
Jeśli żyjecie w chronicznym niedoczasie, jesteście niecierpliwe i nie znosicie godzinami siedzieć w kuchni, ten przepis jest dla Was. Jeśli sądzicie, że ciasto drożdżowe to wyższa szkoła jazdy, idę o zakład, że zmienicie zdanie. A jeśli, wręcz przeciwnie, czujecie się ekspertkami, będziecie mieć ciekawą odmianę w swoim repertuarze.
Topielec nie potrzebuje czasu na wyrastanie. Dojrzewa zanurzony w wodzie, co zajmuje kwadrans. Dzięki temu, jego przygotowanie jest naprawdę ekspresowe.
Przepis uwzględnia wersję podstawową, ale można ją wzbogacić skórką pomarańczową i rodzynkami.


Topielec
źródło: domowy zeszyt z przepisami
 
Składniki na niedużą keksówkę:
2 szklanki mąki pszennej
125g masła
2 jaja
100g cukru + 1 łyżeczka
1 opakowanie cukru z prawdziwą wanilią
1/3 szklanki mleka
50g świeżych drożdży

Wykonanie:
Masło roztapiamy i studzimy. Mleko leciutko podgrzewamy. Wkruszamy do niego drożdże i wsypujemy łyżeczkę cukru. Mieszamy i odstawiamy na kwadrans do wyrośnięcia. Do miski wsypujemy mąkę, wbijamy jaja, wlewamy nasz zaczyn oraz letnie masło. Całość przez kilka minut wyrabiamy ręcznie na gładkie, jednolite ciasto. Formujemy kulę, zawijamy ją w ściereczkę albo nie (ja tego nie robię), wkładamy do garnka (o poj.3-4 litrów) i zalewamy zimną wodą, na całą wysokość naczynia. Po kwadransie ciasto powinno wypłynąć na powierzchnię. Wówczas zlewamy wodę, podtrzymując topielca ręką. Odsączamy go bardzo dokładnie. Ja wręcz lekko wyciskam go w dłoniach. Następnie na środku ciasta robimy wgłębienie,  w które wsypujemy cukier i cukier waniliowy. Ponownie, starannie wyrabiamy topielca. Następnie przekładamy go do natłuszczonej formy. Wyrównujemy powierzchnię. Pieczemy 40 minut w temperaturze 180C, do tzw. suchego patyczka. Wystudzone ciasto dekorujemy lukrem, cukrem pudrem lub pozostawiamy bez niczego.

 
 
 


Życzę Wam Smacznego! :-)

niedziela, 20 stycznia 2013

A na Niedzielę...Pyszne Drożdżówki z Waszym Ulubionym Nadzieniem

 
 
Zwykłe, domowe drożdżówy, ale w mojej rodzinie zawsze cieszą się powodzeniem. Niedzielne przedpołudnie to doskonała pora, by się za nie zabrać. Wymagają czasu i cierpliwości, jednak są tego warte. Z przyjemnością sięgniecie po taką bułeczkę do poobiedniej kawy.
W kwestii nadzienia, pełna dowolność, choć moim zdaniem są stworzone do farszów owocowych. W sezonie letnim mogą być świetną bazą jagodzianek albo malinianek, a zimą nadziewamy czym się da:-) - serem, makiem, budyniem, musem jabłkowym, powidłami, konfiturami... Ja zwykle nie poprzestaję na jednej wersji i przygotowuję kilka wariantów na raz.
 

Składniki na ok. 10 sztuk:
Ciasto:
350g mąki pszennej
5 łyżek cukru
30g masła
1 jajo
7g suchych drożdży lub 25g świeżych
150ml mleka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
szczypta soli
Dodatkowo:
1 rozkłócone jajo do posmarowania drożdżówek
Cukier puder do posypania
Nadzienie:
Dowolne, Wasze ulubione:-)

Wykonanie:
Jeśli używamy świeżych drożdży, to przed połączeniem z pozostałymi składnikami, rozpuszczamy je w letnim mleku z dodatkiem 1 łyżeczki cukru i 2 łyżeczek mąki. Naczynie z zaczynem przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia na ca 20 minut. Natomiast, gdy korzystamy z suchych drożdży, wszystkie składniki od razu umieszczamy w misce i zagniatamy z nich gładkie ciasto - powinno być wyrabiane około 10 minut. Naczynie przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ca 60 minut lub do czasu aż ciasto podwoi swoją objętość. Następnie wyjmujemy je na stolnicę lub blat i dzielimy na 10 części. Każdą z nich rozpłaszczamy i kładziemy na środku trochę nadzienia. Brzegi sklejamy, w podobny sposób, jak przy robieniu pierogów. Formujemy kształt bułeczki. Układamy je na papierze do pieczenia, miejscem łączenia do dołu i odstawiamy do wyrośnięcia na około 3 kwadranse. Bułeczki powinny wyraźnie się powiększyć. Wyrośnięte drożdżówki smarujemy rozkłóconym jajkiem. Pieczemy około 20 minut w temperaturze 180C. Wystudzone posypujemy cukrem pudrem, smarujemy lukrem albo...nic nie robimy i od razu zabieramy się za pożeranie:-).
Uwagi:
W tym przepisie bardzo ważne jest:
1. staranne i nie trwające krócej niż 10 minut wyrabiane ciasta,
2. cierpliwość - ciasto bezwzględnie MUSI podwoić objętość zanim zaczniemy dzielić je na części. Drożdżówki przed upieczeniem także powinny solidnie wyrosnąć.



Życzę Wam smacznego! :-)





niedziela, 30 grudnia 2012

Liskowe Drożdżówki Bezproblemowe. Z Jabłkiem i Powidłami.



NIE lubię piec drożdżówek. Jednak czasem robię wyjątek. Szczególnie wówczas, gdy mój Syn bardzo prosi i właśnie tak było tym razem. Długo zastanawiałam się, z jakiego przepisu skorzystać. Ostatecznie padło na Liskę i jej waniliowe jagodzianki. Bułeczki są w smaku maślane i mocno pachną wanilią, ale muszę przynać, iż zdarzało mi się jadać zdecydowanie lepsze. Kiedy znowu ktoś mnie podkusi na produkcję drożdżówek, ciasto zrobię wg. tej (sprawdzonej!) receptury. Wymaga większego nakładu pracy i czasu, lecz efekt jest spektakularny.
Dzisiejszy przepis ma jednak jedną niewątpliwą zaletę. Jest całkowicie bezproblemowy. Ciasto ma bardzo plastyczną, przyjemną konsystencję, nie klei się, nie rozłazi. Bułeczki powstają szybko i sprawnie. Część bułeczek nadziałam musem jabłkowym, a pozostałe powidłami śliwkowymi własnej roboty.




Składniki na 10-15 sztuk ( w zależności od preferowanej wielkości bułeczek):
Zaczyn:
30g świeżych drożdży
1/2 szklanki mleka
1/2 szklanki mąki pszennej
1/2 łyżeczki cukru
Ciasto:
3,5-4 szklanki mąki
120g miękkiego masła
3/4 szklanki cukru
3 żółtka
1/2 szklanki mleka
1 opakowanie cukru z prawdziwą wanilią
2 łyżki skórki otartej z cytryny lub pomarańczy
Nadzienie:
Kilka łyżek konfitury z płatków róży lub płatków róży w cukrze
Dodatkowo:
1 rozkłócone jajo do posmarowania
cukier kryształ do posypania

Wykonanie:
Zaczyn:
Drożdże rozpuszczamy w letnim mleku. Po 2-3 minutach wsypujemy makę, cukier i dokładnie mieszamy. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 30 minut w ciepłe miejsce.
Ciasto:
Do misy miksera wkładamy masło i ucieramy je z cukrem. Wlewamy zaczyn. Następnie dodajemy żółtka, mleko, cukier waniliowy, skórkę, sól i mąkę.
Całość wyrabiamy na gładką masę. Ciasto ma być na tyle zwarte, by dało się z niego uformować kulę. Być może będzie konieczne podsypanie odrobimy mąki. Więc...gdy uda się  uformować tę kulę, owijamy ją folią spożywczą, wysmarowaną masłem i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok 60 minut. Następnie ciasto dzielimy na 10-15 części. Przy 15 drożdżówki wychodzą niewielkie. Każdą rozpłaszczamy i robimy placuszek. Na środku układamy trochę nadzienia. Brzegi zlepiamy (w podobny sposób jak przy pierogach) i nadajemy kształt bułeczki. Drożdżówki układamy na blasze, wyłożonej papierem do pieczenia, miejscem łączenia ciasta do spodu. Smarujemy jajkiem i posypujemy cukrem. Pieczemy około 30 minut w temperaturze 180C.




Życzę Wam smacznego! :-)

poniedziałek, 8 października 2012

Drożdżowy gruszkowiec z orzechami. Błyskawiczny.




Jak na ciasto drożdżowe jest to prawdziwa błyskawica. Dwukrotne wyrastanie trwa zaledwie trzy kwadranse w sumie. Zamiast gruszek, można dać jabłka albo śliwki, jednak
pod żadnym pozorem nie wolno zrezygnować z włoskich orzechów, bo to właśnie pieczone orzechy stanowią główną nutę i nadają ciastu ton.



Składniki na formę 25x32 cm:
ciasto:
4 duże gruszki
380g mąki pszennej
110g cukru
2 opakowania cukru z prawdziwą wanilią
1 jajo
1 opakowanie suchych drożdży
80g masła
100g łuskanych orzechów włoskich
200ml mleka
szczypta soli
kruszonka:
składniki i sposób wykonania znajdziecie tu.

Wykonanie:
380g mąki przesiewamy do miski i mieszamy z suszonymi drożdżami, szczyptą soli, 1 opakowaniem cukru waniliowego oraz 60g cukru. Jajo rozkłócamy w mleku i łączymy ze składnikami w misce. Na koniec wlewamy roztopione, wystudzone masło. Całość starannie mieszamy. Odstawiamy na 30 minut do wyrośnięcia. Wyrośnięte ciasto ponownie wyrabiamy, przekładamy do formy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na kolejne 15 minut. Gruszki obieramy ze skórki, pozbawiamy gniazd nasiennych i kroimy w plastry. Układamy je jeden obok drugiego na cieście. Wierzch posypujemy grubo posiekanymi orzechami włoskimi, kruszonką oraz 1 opakowaniem cukru waniliowego. Pieczemy 40 minut w temp. 180C.





Życzę Wam smacznego! :-)

piątek, 14 września 2012

Brzoskwiniowy drożdżowiec z serem i kruszonką




Jestem niepoprawną miłośniczką domowego drożdżowego ciasta. Jednak latem (wbrew temu co za oknem, ciągle mamy lato!) piekę je szalenie rzadko. Zmiana pogody spowodowała lekko jesienne zachcianki kulinarne i tak powstała moja dzisiejsza propozycja. Na pachnącym drożdżowym spodzie warstwa sera, a na niej brzoskwinie posypane maślaną kruszonką.



Składniki na podłużną tortownicę 35x23 cm lub okragłą o śr. 24 cm:
ciasto:
ok. 1kg brzoskwiń
370g mąki pszennej
75g rozpuszczonego i wystudzonego masła
42g świeżych drożdży
105g cukru
1 opakowanie cukru z prawdziwą wanilią
120ml letniego mleka
1 jajo + 1 żółtko
skórka otarta z 1 cytryny
250g twarogu
szczypta soli
kruszonka:
proporcje i sposób wykonania znajdziecie tu

Wykonanie:
W letnim mleku rozpuszczamy drożdże, szczyptę soli i 2 łyżeczki cukru. Wsypujemy 2 łyżki mąki. Mieszamy i odstawiamy pod przykryciem do wyrośnięcia na 15-20 minut. Do dużej miski wsypujemy mąkę, 75 g cukru, skórkę z cytryny, wbijamy 1 całe jajko, wlewamy masło oraz nasz zaczyn. Całość wyrabiamy na gładkie ciasto i odstawiamy do wyrośnięcia na ok 60 minut.W tym czasie przygotowujemy masę serową. Twaróg misujemy z żółtkiem, cukrem z prawdziwą wanilią i 30g cukru. Brzoskwinie myjemy, pozbawiamy pestek i kroimy na ósemki. Wyrośnięte ciasto przekładamy do wysmarowanej masłem i oprószonej mąką formy. Masę serową równomiernie rozprowadzamy na cieście. Układamy owoce i posypujemy kruszonką.
Pieczemy ca 35 minut w temp. 180C.


Życzę Wam smacznego! :-)


wtorek, 14 sierpnia 2012

Słodkie drożdżowe bułeczki z owocami i kruszonką



Wychodzi na to, że mam drożdżówkową fazę:-). Po jagodziankach przyszła kolej na bułeczki ze śliwkami. Jako nadzienie, świetnie sprawdzą się również inne owoce: truskawki, maliny, jeżyny, gruszki oraz jabłka. Natomiast zimą można bułeczki napakować serem, makiem lub konfiturami...
Trzeba przyznać, że to przepis dla cierpliwych, ale efekt końcowy z pewnością wynagrodzi długi czas oczekiwania. Te drożdżóweczki smakują rewelacyjnie!!!

Słodkie drożdżowe bułeczki ze śliwkami

Składniki (na 10-12 sztuk):
Ciasto:
10-12 niezbyt dużych śliwek, a jeśli mamy większe owoce, to ich liczbę zmniejszamy o połowę
2 i 1/5 szklanki mąki pszennej
6 łyżek cukru
7g suszonych drożdży czyli 1 opakowanie
3 jaja + 1 dodatkowe do posmarowania wierzchu drożdżówek
150g miękkiego masła
100 ml ciepłego mleka
szczypta soli
mielony cynamon - opcjonalnie
Kruszonka:
Proporcje i sposób wykonania kruszonki znajdziecie: TU

Wykonanie:
Do misy miksera przesiewamy mąkę, dodajemy cukier, drożdże, jaja, mleko i sól. Mieszamy i wyrabiamy przez ca 10 minut. Po tym czasie, porcjami dodajemy miękkie masło i miksujemy kolejne parę minut. Oczywiście nie ma obowiązku używania miksera. Ciasto możemy wyrabiać ręcznie. Dobrze wyrobiona masa drożdżowa powinna być gładka i bardzo elastyczna. Naczynie z ciastem owijamy folią lub przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 60 minut. Ja zostawiam je zwykle aż na 90 minut.
Wyrośnięte ciasto dzielimy na 10-12 równych porcji, które układamy na posypanej mąką stolnicy. Podsypywanie mąki bardzo ułatwia pracę, gdyż ciasto jest ciągnące i klei sie do rąk. Z każdej części formujemy placuszek.  Na środku kładziemy 2 połówki śliwki (jeśli owoce są nieduże) lub 2 ćwiartki, gdy są większe. Dokładnie zlepiamy brzegi i nadajemy okrągły kształt. Bułeczki układamy w wysmarowanej masłem blasze (miejscem łączenia do dołu), pamiętając by zostawić między nimi stosowne odległości, gdyż jeszcze solidnie nam podrosną:-). Teraz porzucamy je na kolejne 60 minut.
Następnie wierzch drożdżówek smarujemy  rozkłóconym jajkiem, posypujemy kruszonką i ew. mielonym cynamonem. Ja zazwyczaj tak właśnie robię, bo śliwki i cynamon komponują się znakomicie. Pieczemy 30 minut w temperaturze 180C.


Słodkie drożdżowe bułeczki ze śliwkami

Życzę Wam Smacznego! :-)

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Jagodzianki z maślaną nutą i babskie pogaduchy




Dziś, siłą rzeczy, będzie o zgubnym wpływie babskiego gadania na proces powstawania jagodzianek.
Wystarczy popatrzeć na zdjęcie - drożdżówki  rumiane ponad miarę:-). A wszystko przez Piękną Ciocię, a właściwie przez potok słów, którym mnie zalała, skutecznie odwracając uwagę od jagodowych bułeczek. Niewtajemniczonym należy wyjaśnić, że Piękna Ciocia nie jest wcale moją ciocią, ale i tak jest Ciocią i w dodatku Piękną:-). Tak się do niej zwracam ja i jeszcze parę innych osób:-). No więc...gdy Ciocia (Piękna!) na chwilę zamilkła, obydwie rzuciłyśmy się w kierunku piekarnika. Zapach stamtąd dochodzący brutalnie informował, że to już ostatni moment i naprawdę był ostatni. Finalnie, drożdżówki miały lekko chrupiącą skórkę, ale mimo to, jak na jagodzianki przystało, zniknęły w mgnieniu oka:-). 
Poniższa receptura to wielokrotnie testowana wariacja na temat przepisu z White Plate . Zmieniłam parę detali i dodałam kruszonkę. Bułeczki (jak się kto nie zagada:-)) wychodzą mięciutkie i waniliowo-maślane czyli dokładnie takie, jak opisuje je Liska.


Mocno przypieczone jagodzianki z kruszonką :-)

Składniki (na 14-16 sztuk):
Zaczyn:
20 g świeżych drożdży
1/2 szklanki mleka
1/2 szkl mąki
1/4 łyżeczki cukru

Ciasto:
3,5 szklanki mąki pszennej
3/4 szkl cukru
3 żółtka

1 jajo do posmarowania jagodzianek
120 g masła o temp pokojowej
1/2 szkl mleka
cukier waniliowy z prawdziwą wanilią lub olejek waniliowy
1/4 łyżeczki soli

Nadzienie:
300-400g jagód
3/4-1 szklanki cukru
cukier waniliowy z prawdziwą wanilią
2 łyżki mąki ziemniaczanej
Kruszonka:
Proporcje i sposób wykonania kruszonki znajdziecie TU

Wykonanie:
Zaczyn:
Drożdże rozpuszczamy w letnim mleku. Po chwili dodajemy cukier i mąkę. Mieszamy wszystko razem. Naczynie z zaczynem owijamy folią lub przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na ca 20 minut.
Ciasto:
Ubijamy mikserem masło, stopniowo dosypując cukier, a potem wlewamy nasz wyrośnięty zaczyn. Zmniejszamy obroty i dodajemy żółtka, mleko, cukier z prawdziwą wanilią, sól i mąkę. Gdy ciasto jest już gładko wyrobione, odstawiamy je w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 60-90 minut. Tak jak w przypadku zaczynu, naczynie z ciastem przykrywamy. Gdy drożdżowa masa podwoi swoją objętość, dzielimy ją na 14-16 równych części. Z każdej formujemy placuszek, na którym kładziemy troszkę nadzienia, a Nadzienie powstaje poprzez wymieszanie jagód z 2 rodzajami cukru oraz mąką ziemniaczaną. Placuszki zlepiamy tak jak się to robi z pierogami i nadajemy im owalny kształt. Układamy na natłuszczonej masłem blasze, miejscem łączenia do dołu. Smarujemy bułeczki rozkłóconym jajkiem, posypujemy kruszonką i wstawiamy na 20-30 minut do nagrzanego do 170-180C piekarnika.

Życzę Wam smacznego! :-)

piątek, 10 sierpnia 2012

Ciasto drożdżowe z jagodami i kruszonką





Nasze prababki i babki traktowały czarne jagody jak cudowny naturalny lek  na wiele chorób. Nic dziwnego, gdyż owoce te mają bardzo silne właściwości bakteriobójcze i antywirusowe. Zbawiennie wpływają na układ pokarmowy, obniżają poziom złego cholesterolu, regulują poziom cukru we krwi, a w dodatku są prawdziwą  antyoksydacyjną bombą. Cudowna wizja, że wymiatają z mego organizmu wolne rodniki sprawia, że po kolejny kawałek ciasta z jagodami sięgam ze zdecydowaniem mniejszym poczuciem winy:-).


Ciasto drożdżowe z jagodami i kruszonką

Składniki (na blachę 25x30 cm lub tortownicę o śr. 26 cm):
Ciasto:
300 g jagód
2,5 szklanki mąki pszennej
30 g świeżych drożdży
0,5 szklanki cukru
3 jaja
0,5 szklanki mleka
100g masła
Kruszonka:
8 łyżek mąki
4 łyżki masła
4 łyżki cukru pudru

Wykonanie:
Na początku przygotowujemy zaczyn. W tym celu, rozkruszone drożdże zasypujemy łyżeczką cukru i czekamy aż staną się płynne.Następnie zalewamy je lekkociepłym mlekiem. Całość mieszamy, naczynie przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 15-20 min.
W czasie, gdy nasze drożdże przygotowują się do pracy, rozpuszczamy masło i zostawiamy do wystygnięcia. Do dużej miski przesiewamy mąkę, dodajemy cukier, jaja oraz wyrośnięty zaczyn. Wyrabiamy ręcznie lub mikserem na gładką masę. Następnie wlewamy rozpuszczone masło i jeszcze raz wyrabiamy. Naczynie z ciastem przykrywamy ściereczką lub folią spożywczą i odstawiamy w ciepłe, zaciszne miejsce do wyrośnięcia. Proces ten trwa zwykle około 60 min. Czekamy do chwili aż ciasto podwoi swoją objętość. Zabieramy się za przygotowanie kruszonki. Przepis na jej wykonanie znajdziecie TU . Formę do pieczenia smarujemy masłem i oprószamy mąką lub tartą bułką. Przekładamy do niej ciasto. Na wierzchu układamy jagody i ponownie zostawiamy do wyrośnięcia. Tym razem już tylko na 30 min. Po wyrośnięciu posypujemy nasze ciasto kruszonką i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy 35-45 min w temp. 170C.






Życzę Wam smacznego! :-)

Print

Durszlak.pl